• Generał Tomasz Drewniak wyjaśnia, że czas reakcji polskiego wojska na pojawienie się obiektu w przestrzeni powietrznej może wynosić nawet pół godziny, a obiekt w Tarnawie-Kolonii spadł po sześciu minutach.

  • Według dostępnych informacji, wykryty obiekt poruszał się z prędkością około 800-900 km/h i przestał być widoczny na radarach przed dokonaniem pełnej identyfikacji.

  • Generał Drewniak wskazuje, że w czasie pokoju nie używa się naziemnych systemów obrony powietrznej bez wcześniejszej identyfikacji celu dokonanej przez pilota, dlatego nie zdecydowano się na zestrzelenie obiektu.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Tarnawa-Kolonia. Rakieta spadła po sześciu minutach

Obiekt nad Polską. Generał wskazuje czas reakcji wojska

Potrzebny jest pilot samolotu, który na końcu musi dokonać identyfikacji, żebyśmy mieli pewność, co to jest. Dopiero wtedy można wydać zgodę na otwarcie ognia

  • Premier reaguje na naruszenie przestrzeni powietrznej. „Zwołałem zespół”
  • „Strach”, „pojawił się śmigłowiec”. Niespokojna noc na Lubelszczyźnie

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share.
Exit mobile version