Awantura o schronisko w Bytomiu. Doda zabrała głos

Jestem od wielu miesięcy obiektem ataków, pomówień, znieważeń, które w sposób niebywały obciążyły nie tylko mnie, ale również moich oddanych pracowników i wolontariuszy. Otrzymujemy niezliczoną ilość gróźb, a skrzynkę zalewa hejt. Wiemy, kto jest za to odpowiedzialny i dlaczego do tego doszło. To będzie już przedmiotem postępowań sądowych

przekazała dotychczasowa kierowniczka schroniska w oświadczeniu.

Ten biznes musi przestać się opłacać (…) Nie można robić biznesu na pomocy. Te placówki nie mogą być miejscem wegetacji zwierząt, przechowalnią, umieralnią i pralnią pieniędzy. Mają być miejscem, gdzie dostają ukojenie i opiekę 

podsumowała Doda na antenie Polsat News.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share.
Exit mobile version