Marta Roels: W debacie publicznej dominuje dziś narracja winy – człowiek zanieczyszcza świat, niszczy środowisko naturalne, zabija zwierzęta. W książce „Politycznie niepoprawny przewodnik po klimacie” proponuje pan inne spojrzenie. Jakie?


Leandro Narloch: Właśnie z tej narracji winy wziął się pomysł na tę książkę. W czasie lockdownu oglądałem mojego syna podczas lekcji geografii i zobaczyłem, że zamiast przekazywania wiedzy było tam przede wszystkim wpajanie poczucia winy. Dzieci miały czuć, że człowiek jest problemem. Kiedy zacząłem opowiadać synowi o historii aluminium, o nowoczesnym rolnictwie, o tym, że dziś produkujemy znacznie więcej żywności na mniejszym obszarze, więc jesteśmy w stanie wyżywić cały świat, nagle odkrył, że geografia i sprawy środowiska mogą być ciekawe. Zacząłem więc zbierać najczęstsze nieporozumienia związane z ekologią i polityką klimatyczną. Tak powstała ta książka.


Wbrew popularnym przekonaniom pisze pan, że plastik jest jednym z najważniejszych wynalazków ludzkości, a zastępowanie go papierem często jest błędem. Co jest nie tak z papierowymi słomkami, torbami i kubkami?


W Europie, ale także w Brazylii, używa się ogromnych ilości papieru w przekonaniu, że to lepszy wybór środowiskowy. Moim zdaniem to wielki błąd. W wielu analizach cyklu życia, przygotowywanych zarówno przez firmy consultingowe, jak i instytucje międzynarodowe, plastik wypada lepiej, jeśli uwzględnimy wszystkie kryteria środowiskowe. Papierowa torba może oznaczać kilka razy większą emisję CO2 niż plastikowa. Jest też cięższa i mniej praktyczna. Plastikowa torba waży kilka gramów, jest tania, wodoodporna i potrafi unieść tysiąckrotność własnej masy. Problem polega na tym, że plastik jest tak dobry i tani, iż używamy go w ogromnych ilościach. To nie znaczy jednak, że trzeba go zakazywać. Należy dobrze zarządzać odpadami. W wielu miastach, również w São Paulo, zdecydowana większość odpadów jest już właściwie zagospodarowywana. Upieranie się przy papierze często szkodzi środowisku bardziej niż rozsądne używanie plastiku.


Co jest nie tak z narracją aktywistów takich jak Greta Thunberg?

Share.
Exit mobile version