
W ostatnich kilkunastu dniach warszawski zespół zaliczył kilka bardzo słabych występów. PGE Projekt Warszawa przegrał m.in. półfinał Tauron Pucharu Polski, po bezbarwnym występie przeciwko Asseco Resovii Rzeszów (0:3).
Do tego doszła bardzo kiepska postawa w meczu Ligi Mistrzów – ponownie 0:3, tym razem z włoskim Lube Civitanova. A w ostatnią sobotę (tj. 24 stycznia) warszawski zespół zupełnie spodziewanie przegrał 2:3 z Barkomem Każany Lwów. Wyciągając wynik już z 0:2 w setach, ale ostatecznie nie odwracając losów rywalizacji na swoją korzyść.
Choć siatkarze PGE Projektu są na drugim miejscu w tabeli PlusLigi, to nie wystarczyło do kontynuacji współpracy z Finem. Choć, co warte podkreślenia, to trener Tommi Tiilikainen zdecydował o rozstaniu.
– Zdecydowałem, że w tym momencie najlepszym rozwiązaniem dla obu stron będzie zakończenie współpracy. Wierzę, że drużyna potrzebuje teraz nowego impulsu, by zrealizować założone na ten sezon cele. Życzę Wam wszystkiego dobrego! – powiedział Tiilikainen, cytowany przez PGE Projekt.
PlusLiga: Zaskoczenie w Warszawie. Trener PGE Projektu zrezygnował!
O tym, że decyzja wypłynęła ze strony Fina, świadczą również słowa ze strony Piotra Gacka. W przeszłości zasłużony reprezentant Polski w siatkówce, obecnie jeden z zarządzających w PGE Projekcie, jasno stwierdził, że w klubie nie przewidywano zmian szkoleniowca.
A jednak, do takowej doszło.
– Mimo słabszych wyników w ostatnich tygodniach, nie dążyliśmy do zmiany na stanowisku trenera. Szanujemy jednak decyzję Tommiego i przyjęliśmy jego rezygnację. Dziękujemy za współpracę oraz wkład w rozwój drużyny. Życzymy powodzenia w dalszej karierze i w kolejnych sportowych wyzwaniach – powiedział Piotr Gacek, wiceprezes zarządu i dyrektor sportowy PGE Projektu Warszawa.
Obowiązki pierwszego trenera przejmuje Kamil Nalepka, rolę drugiego trenera pełnić będzie Bartosz Kaczmarek, natomiast Blair Bann pozostaje w sztabie szkoleniowym jako asystent.

