
Trump: Kuba wkrótce upadnie
27 stycznia Donalda Trump odniósł się do sytuacji na Kubie. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że kraj ten „wkrótce upadnie”. – Kuba jest krajem bardzo bliskim upadku. Dostawali pieniądze z Wenezueli. Dostawali ropę z Wenezueli. Już tego nie dostają – stwierdził amerykański prezydent. Jak informowała Agencja Reutera, która powoływała się na dane firm transportowych, od ponad miesiąca Kuba nie otrzymuje dostaw ropy z Wenezueli. Wcześniej Trump wezwał władze tego kraju do zawarcia porozumienia z Waszyngtonem. Ostrzegł, że jeśli tego nie zrobią, przepływ wenezuelskiej ropy i pieniędzy na wyspę zostanie wstrzymany. Na platformie Truth Social Trump napisał, że Kuba przez lata korzystała z ogromnych dostaw surowca i środków z Wenezueli w zamian za świadczenie „usług bezpieczeństwa”. Zasugerował, by Kuba rozpoczęła rozmowy, zanim – jak się wyraził – „będzie za późno”. Ostrzeżenie amerykańskiego prezydenta miało związek z niedawną operacją USA w Wenezueli. Siły Waszyngtonu pojmały dyktatora Nicolasa Maduro. Trump zapewnił, że USA „zapewnią bezpieczeństwo w regionie”.
Stanowisko Kuby wobec słów Trumpa
Na wezwanie amerykańskiego przywódcy odpowiedział szef kubańskiej dyplomacji. Bruno Rodriguez stwierdził, że Kuba „nigdy nie otrzymywała rekompensaty za świadczenie usług bezpieczeństwa dla żadnego państwa„. W mediach społecznościowych napisał, że „w przeciwieństwie do USA Kuba nie angażuje się w działalność najemniczą, szantaż ani przymus militarnego wpływu”. Według szefa MSZ Kuby jego kraj ma pełne prawo do importu paliwa i handlu z innymi państwami „bez zewnętrznej presji”. Zdaniem Bruna Rodrigueza Stany Zjednoczone działają jak „niekontrolowany hegemon” i zagrażają pokojowi na wyspie i na całym świecie. Teraz socjalistyczna Kuba zmaga się z poważnym kryzysem gospodarczym, ograniczonym dostępem do ropy i wysoką inflacją.
Ostra reakcja Chin
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin Lin Jian przekazał w komunikacie, że jego kraj jest głęboko zaniepokojony i zdecydowanie potępia działania Stanów Zjednoczonych wobec Kuby. Wezwano też USA „do zaprzestania pozbawiania narodu kubańskiego prawa do egzystencji i rozwoju, zaprzestania zakłócania pokoju i stabilności w regionie, zaprzestania naruszania prawa międzynarodowego oraz do natychmiastowego zniesienia blokady i sankcji wobec Kuby”.
Zbliża się atak na Iran?
27 stycznia Donald Trump pojawił się Clive w stanie Iowa, gdzie poinformował o kolejnych działaniach Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. – A tak przy okazji, właśnie teraz w stronę Iranu płynie kolejna piękna armada, płynie naprawdę pięknie. Zobaczymy więc. Mam nadzieję, że zawrą porozumienie – przekazał Trump. Źródła cytowane przez „The New York Times” przekazały, że Trump czeka na kolejny ruch Iranu, rozważając ataki na wyrzutnie rakiet balistycznych czy irańskie struktury bezpieczeństwa wewnętrznego. Przypomnijmy, w ciągu ostatnich trzech tygodni w Iranie zginęły tysiące protestujących, co skłoniło amerykańskiego prezydenta do wielokrotnego grożenia interwencją wojskową. Wcześniej z Morza Południowochińskiego w kierunku Bliskiego Wschodu ruszyła grupa uderzeniowa amerykańskiego lotniskowca USS „Abraham Lincoln”. Na jego pokładzie są myśliwce bombardujące, a w skład grupy uderzeniowej wchodzą również niszczyciele uzbrojone w rakiety oraz przynajmniej jeden okręt podwodny.
Więcej na temat ostatnich działań USA przeczytasz w artykule: „USA gromadzą siły na Iran. Ajatollahowie w pośpiechu odbudowują arsenał”.
Źródła:Reuters, The Economic Times, OSINTdefender (X), IAR, Lin Jian (X)

