„Czy węgierska wiosna to w twoim języku naprawdę „MAGYAR tavasz”, drogi Viktorze?” – pytał na portalu X premier Donald Tusk, zwracając się do premiera Węgier. Słowo „magyar” oznacza „węgierski” i jest to oczywiste nawiązanie do Petera Magyara, lidera opozycyjnej partii TISZA.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Wówczas zostanie wybranych 199 przedstawicieli do Zgromadzenia Narodowego. Obecnie 135 miejsc ma w tej izbie koalicja partii Fidesz Viktora Orbana oraz Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP).
Wybory na Węgrzech. TISZA rośnie w siłę
Szanse na uzyskanie większości w Zgromadzeniu Narodowym przez partię TISZA rosną. W ostatnim sondażu instytutu Median chęć oddania głosu na ugrupowanie Petera Magyara zadeklarowało 55 proc. badanych. Na koalicję Fideszu i KDNP chce zgłosować 35 proc. uczestników sondażu.
Zwycięstwo obecnej opozycji zakończyłoby 16-letnie rządy Viktora Orbana.
Podczas poniedziałkowego wystąpienia w parlamencie premier Węgier przypominał m.in. o wsparciu socjalnym, którego państwo udzieliło w ostatnim czasie obywatelom.
– Od 1 stycznia zwiększyliśmy o 50 procent kwotę wolną od podatku dla rodzin. Oznacza to, że wraz z 50-procentową podwyżką w lipcu podwoiliśmy ją. To zwiększyło dochody miliona rodzin. (…) Rząd podjął decyzję o wprowadzeniu 14. emerytury. Pierwsza rata została wypłacona na początku lutego. Oprócz 13. i 14. – emerytury od 1 stycznia br. wzrosły o 3,6 proc. – wyliczał.
– 1 września uruchomiliśmy najlepszy program budowy mieszkań od czasu zmiany ustroju, kredyt o stałym oprocentowaniu 3 proc. Wpłata początkowa 10 proc., stałe oprocentowanie 3 proc., kredyt w wysokości 50 milionów forintów, okres kredytowania do 25 lat. Do połowy lutego zawarto już około 25 tysięcy umów – mówił.
Odnosząc się do kwestii wyborów, zasugerował, że „Bruksela i Kijów” chciałyby „zmiany układu sił”. -Chciałbym jednak przypomnieć, że na Węgrzech to naród węgierski podejmie decyzję w tej sprawie – mówił.
Ekspertka OSW o TISZY: Przejęła rozczarowany elektorat
„Poparcie dla głównych ugrupowań jest silnie zróżnicowane w zależności od wieku, wykształcenia i miejsca zamieszkania. TISZA wyraźnie dominuje wśród młodszych wyborców, zwłaszcza poniżej 40. roku życia, podczas gdy wraz z wiekiem rośnie poparcie dla koalicji Fidesz–KDNP, która najsilniejszą pozycję zachowuje w grupie 60+” – wskazywała w lutym w swojej analizie Ilona Gizińska, ekspertka Ośrodka Studiów Wschodnich. „TISZA ma przewagę w dużych ośrodkach miejskich, zaś Fidesz pozostaje dominującą siłą na wsiach i w małych miejscowościach” – czytamy.
Ekspertka zwróciła uwagę, że partii Fidesz sprzyja m.in. obecna sytuacja na rynku medialnym. „Ok. 78 proc. rynku pozostaje pod kontrolą podmiotów powiązanych z Fideszem, co umożliwia tej partii swobodne kształtowanie narracji i dyskursu przedwyborczego. Trwającemu od ponad dekady upolitycznieniu mediów publicznych towarzyszy w ostatnich latach zwiększanie dominacji obozu władzy również w komercyjnych środkach przekazu” – zaznacza Ilona Gizińska.
Na korzyść partii Viktora Orbana działa też m.in. zmiana w granicach okręgów jednomandatowych, którą wprowadzono przed dwoma laty.
Z kolei wśród atutów TISZY jest m.in. to, że „przejęła elektorat rozczarowany nieskutecznością i rozdrobnieniem dotychczasowych partii opozycyjnych”. „Centralnym elementem przekazu TISZY jest krytyka klientelizmu, korupcji i oligarchizacji państwa. Narracja ta zyskuje na wiarygodności w kontekście kolejnych afer i kontrowersji obciążających obóz rządzący. Hasła te rezonują szczególnie wśród elektoratu miejskiego, młodszego i klasy średniej – wyjaśnia Ilona Gizińska.


