Tylko 10 wpłat na KO w całym 2025 roku. Na co przekierowano fundusze? – Wprost


Od ponad 3 lat partie polityczne mają obowiązek prowadzenia rejestru wpłat, w którym widnieje imię, nazwisko, imię ojca oraz miejsce zamieszkania darczyńcy. Przy nazwisku znajdziemy także datę i wysokość wpłaconej sumy. Choć obowiązkowe są tylko wpłaty powyżej 10 tys. zł, niektóre partie wpisują każdą darowiznę.

KO otrzymała tylko 10 wpłat przez cały rok


Robi tak m.in. Koalicja Obywatelska, która mimo tego w całym 2025 roku otrzymała jedynie 10 wpłat. Największa wynosiła 25 tys. zł, a łącznie nie przekroczyły one 90 tys. zł. Jeśli zestawimy to z poprzednimi latami, to można mówić o bardzo słabym roku. W 2024 roku wpłat było 1051, a w 2023 r. 651. 27 marca 2023 roku na konto PO założyciel firmy Press-Glass wpłacił maksymalną sumę 52,3 tys. zł, a tego samego dnia 50 tys. dołożyła jeszcze jego córka.


Po 50 tys. zł wpłacali też Roman Karkosik i jego żona Grażyna, Wojciech Kruk oraz ojciec Romana Giertycha, Maciej. Rok 2024 przyniósł więcej wpłat, ponieważ odbywały się wtedy wybory samorządowe i do Parlamentu Europejskiego. 100 tys. zł wpłacił wówczas Jacek Protas, ówczesny wiceminister funduszy i polityki regionalnej. Z pierwszego miejsca na liście KO dostał się on wtedy do PE. Łukasz Kohut wpłacił 80 tys. zł i również otrzymał mandat eurodeputowanego.

Wpłaty na partie. Jak wypadł PiS?


PiS w 2025 roku otrzymało 209 wpłat, podczas gdy w 2024 roku było to 1431, a w 2023 r. – 731. – Nie ma co ukrywać. Ale to dlatego, że my bardzo mocno przekierowaliśmy wpłaty, prosiliśmy o przelewy na komitet wyborczy Karola Nawrockiego – podkreślał w rozmowie z Wirtualną Polską skarbnik PiS Henryk Kowalczyk. WP zauważa, że podobnie zrobiła KO, przekierowując wpłaty na komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego. Kandydat KO zebrał wówczas 7 453 554 zł z wpłat rejestrowanych, a kandydat popierany przez PiS 5 184 419 zł.

Share.
Exit mobile version