W skrócie
-
W Irpieniu na Ukrainie ojciec zastrzelił swoją 11-letnią chorą córkę, a potem sam odebrał sobie życie.
-
Według policji wstępnym powodem tragedii był konflikt między ojcem a matką dotyczący wyjazdu za granicę.
Kijowska policja poinformowała, że ciała 52-letniego mężczyzny i jego 11-letniej córki znalazła w jednym z domów w podkijowskim Irpieniu siostra zmarłego.
Według wstępnych ustaleń służb ojciec miał najpierw pozbawić życia córkę, a następnie siebie. Mężczyzna posługiwać miał się bronią.
Policja wszczęła śledztwo, które będzie miało na celu ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia. Śledczy zlecili przeprowadzenie sekcji zwłok, która ma wyjaśnić, jakie były przyczyny zgonu ojca i córki.
Ukraina. Rodzinna tragedia w mieście pod Kijowem
Według ukraińskiego portalu TSN jednym z możliwych powodów tragedii mógł być spór między ojcem a matką dziecka. Dziewczynka, która cierpiała na epilepsję, była wychowywana przez matkę, jednak ojciec miał prawo spotykać się z dzieckiem.
Mężczyzna miał w ostatnim czasie poinformować matkę dziecka, że chciałby wyjechać z córką za granicę. Kobieta jednak nie wyraziła na to zgody.
TSN zwraca uwagę, że nie ma informacji, by ojciec dziecka był uzależniony od środków odurzających lub miał zaburzenia psychiczne. Według portalu niektórzy mieszkańcy Irpienia mieli jednak sugerować, że rodzina zmaga się z problemami. Lokalne służby przekazały, że nie była ona zarejestrowana w rejestrze rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.
To kolejna tego typu tragedia na Ukrainie w ciągu ostatnich tygodni. W lutym w miejscowości Stanisławczyk w obwodzie lwowski ojciec zabił 13-letniego syna i 15-letnią córkę, a następnie sam odebrał sobie życie.


