-
Generał Wałerij Załużny uniknął jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o start w wyborach prezydenckich na Ukrainie.
-
Wojskowy podkreślił, że tematy polityki wewnętrznej Ukrainy nie powinny trafiać na arenę międzynarodową.
-
Załużny skomentował zarzuty dotyczące jego rzekomego udziału w akcji wysadzenia gazociągów Nord Stream.
-
Najnowsze sondaże wskazują, że Załużny mógłby pokonać Wołodymyra Zełenskiego w wyborach prezydenckich.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Media cytują wypowiedź generała Wałerija Załużnego, która padła w londyńskim Chatham House. Przypomnijmy, wojskowy jest ukraińskim ambasadorem w Wielkiej Brytanii.
Od miesięcy Załużny jest wymieniany jako główny konkurent Wołodymyra Zełenskiego w ewentualnych wyborach prezydenckich.
Załużny o problemach Ukrainy. Nowy komentarz. „To tabu”
Generał odmówił jasnej deklaracji, czy wystartuje w elekcji. Zarazem nie szczędził krytycznych słów pod adresem swoich oponentów i prowadzonej przez nich polityki.
– Kiedy ukraińskie problemy polityki wewnętrznej docierają na poziom międzynarodowy, jest źle. To nie powinno się zdarzać. To tabu – zaznaczył.
Ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii podkreślił, że priorytetem jest „rozwiązanie obecnej sytuacji”. Chodzi o trwającą wojnę z Rosją. Od tygodni trwają rozmowy trójstronne dotyczące zakończenia konfliktu, a w negocjacje włączyły się Stany Zjednoczone.
Wałerij Załużny podkreślił, że dyskusja nad potencjalnymi kandydaturami w wyborach będzie możliwa dopiero po zniesieniu stanu wojennego. – Nie widzę żadnego sposobu, aby myśleć o tym, co się stanie po zakończeniu wojny – skwitował.
Wysadzenie gazociągów Nord Stream. Generał Załużny odpiera zarzuty
Dziennikarze portalu Meduza zwrócili uwagę na inny wątek w wypowiedzi generała. Wojskowy odniósł się do zarzutów o rzekomy udział w nadzorowaniu akcji wysadzenia gazociągów Nord Stream. Do zdarzenia doszło we wrześniu 2022 roku. Załużny przeciął spekulacje i podkreślił, że nie miał z tym nic wspólnego.
Wałerij Załużny rośnie w sondażach. Może zagrozić Zełenskiemu
Począwszy od 2022 roku Załużny jawnie kwestionował strategię militarną prezydenta Zełenskiego, jednocześnie podbudowując swoją pozycję w oczach wyborców. Między innymi z tego powodu doszło do jego odwołania ze stanowiska głównodowodzącego armii.
Najnowsze sondaże sugerują, że w przypadku hipotetycznego wyścigu prezydenckiego między Załużnym i Zełenskim to ten pierwszy niewielką przewagą głosów zostałby nowym przywódcą państwa.
Zdaniem ukraińskich parlamentarzystów do spadku poparcia Zełenskiego przyczyniła się nie tylko trwająca już niemal cztery lata wojna z Rosją, ale i niedawna afera korupcyjna.
Analityk polityczny z Kijowa Wołodymyr Fesenko uważa, że wielu Ukraińców dostrzega w Załużnym szansę na wyczekiwane zmiany systemowe. – Ludzie będą głosować nie tylko na Załużnego, ale także przeciwko Zełenskiemu – obwiniając go za niepowodzenia jego prezydentury – uznał ekspert.
Źródła: Meduza, „The Wall Street Journal”
-
Wojna miała trwać kilka dni. W przeddzień czwartej rocznicy Putin z groteskową odezwą
-
Potężna strata Rosji, pokazano zdjęcia z powietrza. „Krytyczny wpływ”


