W skrócie
-
Amerykańskie wojsko zatopiło statek na Morzu Karaibskim, w wyniku czego zginęły cztery osoby.
-
Dowództwo Południowe USA poinformowało o operacjach przeciwko kartelom, które prowadzi wraz z Ekwadorem.
-
Od września 2025 roku amerykańskie siły prowadzą kampanię przeciw domniemanym przemytnikom, w trakcie której zginęło co najmniej 157 osób.
Dowództwo Południowe USA w środowym komunikacie powiadomiło o „wywieraniu całkowitej presji na kartele”.
W środę „na polecenie dowódcy generała Francisa L. Donovana, Połączona Grupa Zadaniowa Southern Spear przeprowadziła śmiercionośny atak kinetyczny na statek należący do organizacji uznanych za terrorystyczne” – czytamy w oświadczeniu w serwisie X. Do wpisu dołączono kilkunastosekundowe nagranie przedstawiające uderzenie na łódź.
Akcja USA na Morzu Karaibskim. „Atak kinetyczny”
Amerykańskie wojsko powołuje się na dane wywiadowcze, które mają potwierdzać, że statek poruszał się po „znanych szlakach przemytu narkotyków na Karaibach i był zaangażowany w operacje związane z przemytem narkotyków”.
„Podczas tej akcji zginęło czterech mężczyzn będących terrorystami narkotykowymi. Żaden z żołnierzy amerykańskich nie ucierpiał” – podano w komunikacie.
Wcześniej Dowództwo Południowe USA informowało, że Straż Przybrzeżna Stanów Zjednoczonych i marynarka wojenna Ekwadoru „przejęły 592 kilogramy kokainy podczas skoordynowanej operacji na wodach międzynarodowych na południowy zachód od morskich obszarów jurysdykcyjnych Ekwadoru”.
„Stany Zjednoczone współpracują z partnerami w regionie w celu zwalczania nielegalnych handlarzy i przeciwdziałania wspólnym zagrożeniom” – podkreślono w komunikacie.
USA prowadzą operacje przeciwko kartelom. „Konflikt zbrojny”
Stany Zjednoczone od września 2025 roku prowadzą kampanię, podczas której wojsko atakuje łodzie domniemanych przemytników narkotyków na Morzu Karaibskim i Pacyfiku. Ostatnia typu akcja miała miejsce na początku marca we wschodniej części Oceanu Spokojnego. Zginęło wówczas sześć osób.
Prezydent USA Donald Trump uznaje, że Stany Zjednoczone są oficjalnie zaangażowane w „konflikt zbrojny” z kartelami. W kilkudziesięciu uderzeniach amerykańskich sił zginęło co najmniej 157 osób. Część ekspertów prawnych uznaje takie działania za „nielegalne, pozasądowe zabójstwa”. Argumentują, że wojsko nie może celowo atakować cywilów podejrzewanych jedynie o działalność przestępczą.
Na początku marca informowano również, że USA i Ekwador rozpoczęły wspólne operacje wojskowe przeciwko kartelom, uznanym za organizacje terrorystyczne.


