Biały Dom uczcił w poniedziałek pamięć poległych amerykańskich żołnierzy. Wojskowi otrzymali pośmiertnie najwyższe wojskowe odznaczenie – Medal Honoru.
– Mój największy dar polega na tym, aby kultywować pamięć prawdziwego heroicznego aktu odwagi, którego byłem świadkiem, wykonanego przez waszego ukochanego syna Michaela. (…) Jestem głęboko poruszony, szczęśliwy i wdzięczny Bogu – powiedział kapitan Cierpica w Białym Domu.
– Michael, dziękuję za twoją służbę. Do zobaczenia w Królestwie Niebieskim – dodal polski wojskowy. Po podziękowaniu Donald Trump zauważył, że syn Cierpicy otrzymał imię po poległym Ollisie.
Iran. Donald Trump: Zaplanowaliśmy operację na kilka tygodni
Przed uroczystością Donald Trump zabrał głos w sprawie ataku na Iran, twierdząc, że Teheran pod przykrywką prac nad bronią konwencjonalną rozwijał program nuklearny.
– Wkrótce Iran miałby pociski zdolne razić nasze bazy. Program rozwoju broni konwencjonalnych miał na celu ukrycie nuklearnych ambicji Iranu – powiedział Donald Trump. – Światowy lider w finansowaniu terroryzmu nie będzie miał broni jądrowej – przekazał prezydent USA.
– Nasze ostrzeżenia zostały zignorowane i Iran kontynuował program broni jądrowej, rozwijał również broń konwencjonalną. Stanowiło to zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych i naszych instalacji w innych krajach – przekazał prezydent Stanów Zjednoczonych.
Wojna w Iranie. „Radzimy sobie lepiej, niż zakładaliśmy”
Podczas uroczystości odznaczenia poległych żołnierzy Donald Trump przekonywał, że „nie znudzi się” operacją w Iranie i jest gotowy prowadzić wojnę przez dłuższy czas.
– Radzimy sobie lepiej, niż zakładaliśmy. Zaplanowaliśmy operację na kilka tygodni, ale jesteśmy w stanie kontynuować ją o wiele dłużej – powiedział Donald Trump, twierdząc, że tempo realizacji celów przez wojsko USA „znacznie wyprzedza prognozy”.


