-
Rozpoczęto rozpatrywanie wniosku o dodatkowe finansowanie działań wojennych USA z Iranem.
-
Pentagon przedstawił przed Senatem szacunki dotyczące kosztów wojny i potwierdził kontynuację ograniczania potencjału militarnego Iranu, wskazując jednocześnie na utajnione plany wojskowe dotyczące ataku na kompleks nuklearny.
-
Szef Pentagonu potwierdził, że Chiny i Rosja wspierają Iran w niektórych działaniach, co spotkało się z krytyką ze strony senatorów domagających się uzasadnienia prowadzenia wojny i zarzucających zatajanie strat po stronie Teheranu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent USA Donald Trump zawnioskował o dodatkowe finansowanie wojny z Iranem. Senat rozpatruje wniosek. We wtorek rozpoczęto przesłuchania przedstawicieli amerykańskiej administracji w tej sprawie.
Na przesłuchaniu doszło jednak do sprzeczek między członkami komisji i sekretarzem obrony Petem Hegsethem, któremu zarzucono, że nie jest w stanie uzasadnić działań zbrojnych prowadzonych na Bliskim Wschodzie.
Pentagon pod presją. Hegseth przedstawił koszt wojny z Iranem
Hegseth zeznał przed Senacką Komisją ds. Środków Budżetowych, że wojna kosztowała Stany Zjednoczone 37,5 miliarda dolarów. Część tej kwoty ma obejmować wydatki zaplanowane do końca roku budżetowego, czyli do 30 września.
Analitycy CNN podważają to oświadczenie, twierdząc, że wcześniejsze szacunki wskazują na znacznie wyższy rachunek wojny z Iranem.
Szef Pentagonu przekonywał, że ofensywa przeciwko siłom Teheranu poskutkowała ograniczeniem jego potencjału do zbrojnej agresji. Zapytany o zamiar uderzenia na irański kompleks nuklearny u podnóża Pickaxe Mountain, Hegseth zaznaczył, że większość planów militarnych USA jest utajniona. Wcześniej tego dnia Trump powiedział, że amerykańskie wojsko uderzy w ten obiekt „już wkrótce”.
Potajemne działania w cieśninie Ormuz
Podczas przesłuchania Hegseth odniósł się również do ogłoszonej w maju amerykańskiej operacji mającej na celu eskortowanie statków przez cieśninę Ormuz. Według jego relacji USA prowadziły „potajemne” działania, dzięki którym – jak twierdzi – bezpiecznie przetransportowano nawet 500 mln baryłek ropy.
Zdaniem Hegsetha należy kontynuować nacisk na Iran, żeby nie dopuścić do dalszego blokowania żeglugi morskiej przez cieśninę Ormuz. Podobną tezę wygłosił we wtorek sekretarz stanu USA Marco Rubio, przemawiając z okazji inauguracji kolejnego szczytu ASEAN w Manili.
– Jeśli będzie zagrożenie, wówczas zagrożona zostanie także światowa gospodarka i zasady, które od 150 lat stanowią fundament międzynarodowego handlu i wymiany gospodarczej – powiedział.
Jak przypomina CNN, przed atakiem USA i Izraela na Iran ruch w cieśninie Ormuz, co do zasady, odbywał się swobodnie. Zdarzały się inspekcje i zatrzymania statków przez irańskie jednostki, jednak tankowce regularnie przepływały tym szlakiem.
Iran wspierany przez Chiny i Rosję. Administracja Trumpa potwierdza
Przed senacką komisją Hegseth potwierdził, żeChiny i Rosja „w różnym stopniu” pomagają Iranowi, umożliwiając część jego działań. Nie chciał jednak podawać szczegółowych informacji.
– Jest wiele sposobów, by to powstrzymać… Ale głębokość i zakres (relacji Chin, Rosji i Iranu – red.) powinny pozostać tajne – stwierdził.
Nie obyło się bez burzliwej wymiany zdań. Na wypowiedzi szefa Pentagonu ostro reagowali demokratyczni senatorowie. Gary Peters określił przywództwo Hegsetha porażką. Z kolei Kirsten Gillibrand podkreślała, że nadal nie przedstawiono konkretnego uzasadnienia wojny USA z Iranem.
Jednocześnie senator oskarżyła Hegsetha o wprowadzenie opinii publicznej w błąd co do strat po stronie Teheranu. W odpowiedzi Hegseth zarzucił jej „próbę tworzenia reklam kampanijnych”.
Źródła: CNN, Reuters
-
Mogą otworzyć „nowy front wojny”. Pierwsze tankowce zawracają
-
„Iran za to zapłaci”. Donald Trump wydał specjalny rozkaz


