-
Stolica Apostolska krytykuje politykę administracji Donalda Trumpa, zwłaszcza w sprawie migracji oraz konfliktu na Bliskim Wschodzie.
-
Papież nazwał działanie administracji USA wobec Iranu niedopuszczalnymi i podkreślił konieczność przestrzegania prawa międzynarodowego.
-
Biały Dom twierdzi, że działania prezydenta Trumpa uczyniły świat bezpieczniejszym, a relacje z Watykanem pozostają pozytywne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Stolica Apostolska krytykuje filary polityki administracji Donalda Trumpa – napisał w niedzielę portal Axios. Chodzi o kwestię migracji oraz trwający konflikt na Bliskim Wschodzie.
Podobnych napięć nie obserwowano od dziesięcioleci, a krytyka posunięć prezydenta USA dotyczy zarówno polityki zagranicznej, jak i wewnętrznej.
Republikanie odkąd przejęli władzę deportują nielegalnie przebywających w USA obcokrajowców. Watykan uważa taką praktykę za niedopuszczalną, wskazując na konieczność „poszanowania godności ludzkiej”.
„Patowa sytuacja stawia moralny autorytet Watykanu przeciwko politycznej i militarnej potędze Waszyngtonu” – czytamy na wstępie. Warto zauważyć, żeLeon XIV jest z pochodzenia Amerykaninem, co tylko podgrzewa atmosferę.
Papież skrytykował ultimatum Trumpa. „Niedopuszczalne”
Papieżowi nie spodobało się ultimatum USA wobec Iranu. Przed kilkoma dniami prezydent Trump ostrzegał, że jeśli Teheran nie odblokuje cieśniny Ormuz, to dojdzie do „unicestwienia cywilizacji”.
Na kilka godzin przed końcem ultimatum Ojciec Święty nazwał działanie republikańskiej administracji w USA „niedopuszczalnymi”.
– Pamiętajmy przede wszystkim o niewinnych: dzieciach, osobach starszych, chorych – o tak wielu ludziach, którzy już stali się lub staną się ofiarami tej trwającej wojny. Przypominajmy wszystkim, że ataki na infrastrukturę cywilną są sprzeczne z prawem międzynarodowym, ale są też znakiem nienawiści, podziału i zniszczenia, do jakich zdolny jest człowiek – mówił.
Ostatecznie obie strony poparły zawieszenie broni, a w sobotę delegacje państw spotkały się w Pakistanie. Nie doszło jednak do przełomu, a groźba nowych ataków Stanów Zjednoczonych w Iranie jest bardzo realna.
Media: Konflikt na linii USA – Watykan. Biały Dom komentuje
Leon XIV ma stronników w USA, którzy popierają jego stanowisko. Axios cytuje m.in. słowa kardynała Blase’a Cupicha. Ten określił jako „obrzydliwe” zrównywanie „jak z grą wideo, prawdziwej wojny z prawdziwą śmiercią i prawdziwym cierpieniem”.
Inny amerykański kardynał, Robert McElroy, stwierdził z kolei, że konflikt z Iranem nie spełnia standardów „wojny sprawiedliwej”.
O komentarz w sprawie poproszono rzeczniczkę Białego Domu. „Wszystkie działania prezydenta Trumpa w zakresie polityki zagranicznej sprawiły, że świat stał się bezpieczniejszy, bardziej stabilny i zamożny” – napisała Anna Kelly.
Następnie dodała: „Amerykańscy katolicy zdecydowanie poparli prezydenta Trumpa w 2024 roku, a administracja prezydenta utrzymuje pozytywne relacje z Watykanem”.
-
„Nie wystarczy już grobów”. Papież Leon XIV ostrzega przed obłędem wojny
-
Papież apeluje do wiernych. Jest odpowiedź Episkopatu: Specjalne wezwanie


