Policjanci około godziny 14:20 otrzymali informacje, że na niestrzeżonej plaży pojawiło się trzech chłopców.
– Jeden z nich stwierdził, że nie umie pływać i nie będzie wchodził do wody. Dwóch pozostałych weszło do jeziora – wyjaśniła w rozmowie z polsatnews.pl podkom. Malwina Szumann z Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu.
Tragedia w Wielkopolsce. Dwóch chłopców utonęło w jeziorze
W pewnym momencie jeden z nastolatków zniknął pod wodą. Drugi pospieszył mu na ratunek, ale również nie wypłynął na powierzchnię. Po przybyciu na miejsce policjantów i strażaków, chłopcy zostali wyłowieni przez zespół nurków.
Młodzi ludzie nie dawali znaku życia. Na miejscu pojawiła się załoga Lotniczego Pogotowia Ratowniczego.
Ratownicy natychmiast zastosowali u obu chłopców resuscytację krążeniowo-oddechową, ale ich życia nie udało się uratować.
Wezwany lekarz stwierdził zgon obu nastolatków. Na miejscu tragedii wciąż trwają działania służb, które wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.
Więcej informacji wkrótce…


