
W skrócie
-
Peter Szijjarto ostrzegł ambasadorów UE w Budapeszcie przed ingerencją w wybory na Węgrzech.
-
Minister spraw zagranicznych Węgier zapowiedział konsekwencje dla dyplomatów komentujących wybory.
-
Opozycyjna partia TISZA prowadzi w przedwyborczych sondażach nad Fideszem.
– Bruksela intensywnie przygotowuje się do wyborów na Węgrzech. Chce w Budapeszcie rządu, który powie „tak” wojnie, migracjom i ideologii gender. Od lat mówimy „nie” Brukseli, „nie” wojnie, migracjom i ideologii gender – stwierdził minister Peter Szijjarto w nagraniu opublikowanym na Facebooku.
– Oczywiste jest, że w obliczu spodziewanej porażki opozycyjnej partii TISZA próbuje ona wszelkimi sposobami podważyć zaufanie do naszego systemu wyborczego, oskarżając nas o manipulacje. Nie zaakceptujemy tego – podkreślił szef węgierskiej dyplomacji.
– Nie krytykujemy systemów wyborczych innych krajów, więc oczekujemy, że nasz również będzie szanowany – dodał, zwracając się do instytucji UE.
Węgry. Trzy miesiące do wyborów. Peter Szijjarto wysyła jasny sygnał UE
Peter Szijjarto przekazał, że wezwał wszystkich ambasadorów państw UE, aby omówić ich rolę. – Ambasador wysłany na Węgry nie ma prawa ingerować w nasze wybory. Nie będziemy akceptować żadnej krytyki ani komentarzy dotyczących wyborów na Węgrzech – zagroził minister.
Ostrzegł też, że ambasadorzy, którzy „wtrącają się, komentują, krytykują lub ingerują” w proces wyborczy, „będą mieli w przyszłości niezwykle trudną pracę w Budapeszcie”.
– Nie spotkają się z nikim powyżej zastępcy kierownika danego departamentu – wyjaśnił. – Domagamy się szacunku, domagamy się poszanowania naszej suwerenności – zakończył.
Wybory parlamentarne na Węgrzech. Kto prowadzi w sondażach?
Według najnowszych sondaży przedwyborczych opozycyjna partia TISZA powiększyła przewagę nad rządzącym Fideszem premiera Viktora Orbana.
Ugrupowanie Petera Magyara uzyskało 12-punktową przewagę nad Fideszem, wobec 10 pkt. proc. w listopadzie 2025 roku – wynika z badania firmy Median, opublikowanego przez portal tygodnika „HVG”. TISZA uzyskała w nim 51 proc. poparcia wśród zdecydowanych wyborców, a Fidesz – 39 proc.
Drugi sondaż, przeprowadzony przez Idea Institute, wykazał, że poparcie dla TISZY wśród zdecydowanych wyborców wynosi 48 proc., co daje jej 10 pkt proc. przewagi nad Fideszem. Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia.

