Resort spraw zagranicznych w opublikowanym wpisie poinformował, że „z zaniepokojeniem odnotowano decyzję Węgier o zamiarze wypowiedzenia Rzymskiego Statutu MTK”.

„Decyzja osłabia Trybunał, który dla Polski, jak i pozostałych państw UE, jest centralną instytucją przeciwdziałającą bezkarności” – poinformowano. Jednocześnie polskie ministerstwo zapewniło „o stałym poparciu dla realizacji misji MTK”.

Węgry. Budapeszt wycofuje się z MTK. W tle wizyta Netanjahu

W czwartek szef kancelarii premiera Viktora Orbana Gergely Gulyas poinformował państwową agencję prasową MTI, że rząd Węgier „rozpocznie procedurę wypowiedzenia umowy zgodnie z konstytucyjnymi i międzynarodowymi ramami prawnymi”.

Kilka godzin wcześniej wizytę na Węgrzech rozpoczął premier Izraela Binjamin Netanjahu, który od 2024 roku jest objęty nakazem aresztowania MTK.

– Węgry podjęły decyzję o wystąpieniu z Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK), gdyż stał się on narzędziem politycznym, o czym świadczą decyzje dotyczące Izraela – powiedział premier Węgier Viktor Orban, cytowany przez agencję Reutera. Zapewnił, że jego kraj stoi na stanowisku, że Izrael miał prawo się bronić.

Binjamin Netanajahu ścigany przez MTK. Polski rząd przyjął specjalną uchwałę

W styczniu 2025 roku prezydent Andrzej Duda zwrócił się do rządu z prośbą o umożliwienie Binjaminowi Netanjahu (objętego nakazem aresztowania MTK – red.) uczestnictwa w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau przypadającej 27 stycznia, gdyby ten wyraził chęć przyjazdu do Polski.

10 stycznia rząd przyjął uchwałę, w której zadeklarował, że przedstawiciele Izraela mogą liczyć na bezpieczny przyjazd do Polski i uczestnictwo w uroczystościach. Ostatecznie Netanjahu nie zdecydował się na przylot.

– Bardzo ważne jest, żebyśmy byli precyzyjni. Sprawa jest oczywiście delikatna. Mamy z jednej strony werdykt międzynarodowego trybunału, a z drugiej jest dla mnie oczywiste od początku, że premier, prezydent czy inny przedstawiciel państwa Izrael powinien mieć pełne prawo i poczucie bezpieczeństwa, jeśli wizytuje obóz koncentracyjny Auschwitz, szczególnie w rocznicę – tłumaczył premier Donald Tusk.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział
Exit mobile version