Wicemistrz olimpijski otwarcie o kadrze Nikoli Grbicia. Rezygnacja wisi na włosku – Siatkówka – Sport Wprost


W przypadku Norberta Hubera mowa o siatkarzu, który w ostatnich latach był istotnym ogniwem drużyny trenera Nikoli Grbicia. Środkowy sięgnął m.in. po srebrny medal igrzysk olimpijskich w Paryżu (2024), został również mistrzem Europy (2023).

Norbert Huber o reprezentacji Polski. Siatkarz zrobi sobie przerwę?


Od sezonu 2025/26 polski zawodnik występuje w lidze japońskiej. Azjatycki kierunek to pierwsza taka decyzja zagraniczna w karierze środkowego. Huber dobrze odnalazł się w nowych realiach, broniąc barw Wolf Dogs Nagoya.


Już w listopadzie ubiegłego roku siatkarz nie ukrywał, że nie tęskni za powrotem do realiów PlusLigi. Huber w ostatnich latach występował w barwach JSW Jastrzębskiego Węgla. Klub z Jastrzębia-Zdroju po kilku latach dominacji, musiał jednak nieco „zacisnąć pasa” i obecnie zamiast o medalach, myśli o spokojnym utrzymaniu i wejściu do play-off.


Huber w minionym sezonie reprezentacyjnym wraz z kolegami z drużyny zdobył brązowym medal MŚ. Co ciekawe, do zespołu trenera Nikoli Grbicia dołączył jednak w ostatnim momencie, po uporządkowaniu kwestii zdrowotnych i wejściu w mocniejsze trenowanie z kadrą. Hubera zabrakło w rozgrywkach Ligi Narodów.


Zawodnik nie ukrywa, że sezon 2026 może być podobny, w kontekście mniejszego obciążenia reprezentacyjnego. Co więcej, sam Huber nie wyklucza nieobecności w drużynie narodowej, jeśli przyjdzie do wybrania pomiędzy obowiązkami kadrowicza a zadbanie o własne zdrowie.

– Nie rozmawiałem z nim (trenerem Nikolą Grbiciem dop. eMPe) jeszcze, ale nawet nie zaprzątam sobie głowy tym, czy zadzwoni. Spokojnie żyję w Japonii dzień po dniu i oprócz planowania codzienności myślę też o tym, że po sezonie muszę odpocząć od siatkówki, tak jak to było w minionym roku. Chciałbym zadbać o swoje zdrowie i spędzić trochę czasu z rodziną i bliskimi […] Jeśli nie znajdę nici porozumienia z trenerem i będę musiał wybierać swoje zdrowie albo grę w reprezentacji, to wybiorę to pierwsze – przyznał w kontekście drużyny narodowej środkowy, w rozmowie z Katarzyną Paw dla „Przeglądu Sportowego” i Onetu.


Warto dodać, że w minionym sezonie reprezentacyjnym serbski selekcjoner Polaków nie mógł skorzystać z kilku istotnych graczy. W kadrze nie pojawili się z różnych względów m.in. rozgrywający Marcin Janusz, środkowy Mateusz Bieniek, a do tego doszły również kontuzje już w trakcie rozgrywek – Aleksandra Śliwki w trakcie VNL, czy Bartosza Kurka przed półfinałem MŚ z Włochami.

Share.
Exit mobile version