
-
Krystian Dębiński, znany także jako „Kanapka”, został skazany w Polsce za poważne przestępstwa wobec nieletniej i inne czyny kryminalne.
-
Po ucieczce do Wielkiej Brytanii trafił tam do więzienia, a sąd wydał decyzję o jego ekstradycji do Polski.
-
Policja opublikowała wizerunek i szczegółowy rysopis Dębińskiego, który ma wrócić do kraju, by odbyć zasądzoną karę.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
44-latek znany jest także polskim służbom pod pseudonimem „Kanapka”. Mężczyzna przebywa obecnie w więzieniu w Wielkiej Brytanii, jednak wkrótce może zostać ponownie ekstradowany do Polski.
Taką decyzję wydał sąd w Westminster w ubiegłym miesiącu.
Wielka Brytania. Krystian Dębiński ma zostać ekstradowany do Polski, już wcześniej próbował uniknąć kary
W październiku 2015 roku w Ziębicach na Dolnym Śląsku Krystian Dębiński dopuścił się wykorzystania seksualnego nieletniej dziewczynki. Wcześniej mężczyzna podał jej „nieznaną substancję psychotropową”, po której jego ofiara straciła przytomność.
Kiedy sprawa została zgłoszona na policję, Dębiński pobił dziewczynę, próbując tym samym ją zastraszyć i wpłynąć na zmianę zeznań. Następnie mężczyzna, aby uniknąć odpowiedzialności za popełniony czyn, uciekł do Wielkiej Brytanii.
Podczas pobytu za granicą w 2017 roku Krystian Dębiński został skazany na siedem lat więzienia za włamanie. Jak podaje „Daily Express”, sędzia zalecił wówczas jego deportację po zakończeniu kary.
Dopuścił się wielu przestępstw. Polak czeka na ekstradycję z Wielkiej Brytanii
Polak uzyskał przedterminowe zwolnienie z więzienia za włamanie w Wielkiej Brytanii, a w czerwcu 2020 roku, kiedy sprawa gwałtu wróciła, zgodził się na ekstradycję do naszego kraju.
W styczniu 2022 roku w Polsce odbył się proces w sprawie wykorzystania nieletniej – wówczas Dębiński został skazany na cztery lata i osiem miesięcy pozbawienia wolności.
„Wyrok został potwierdzony przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu we wrześniu następnego roku (2023 r. – red.), ale zanim trafił do więzienia, zniknął, a kilka miesięcy później wrócił do Wielkiej Brytanii ze swoją drugą żoną po zmianie nazwiska na Krystian Zelmert” – podaje brytyjski dziennik.
44-latek został aresztowany w Southend w hrabstwie Essex w maju 2024 roku w związku ze sprawą gwałtu, jakiego przed laty dopuścił się w Polsce. Od tamtej pory mężczyzna przebywa w londyńskim więzieniu.
Obrońcy Krystiana Dębińskiego próbowali argumentować, dlaczego – ich zdaniem – ekstradycja mężczyzny do ojczyzny byłaby niesprawiedliwa. Wskazywali przy tym na jego rodzinę oraz stan zdrowia. Sędzia jednak zdania nie zmienił, a Polak ma zostać przekazany stronie polskiej.
Krystian Dębiński ma wrócić do Polski. Policja opublikowała rysopis
Brytyjski dziennik zaznaczył też, że mężczyzna ma na swoim koncie długą listę wyroków skazujących w Polsce – łącznie 11 za 23 przestępstwa popełnione w latach 2000-2017. Głównie są one za włamania, „za które otrzymał kary pozbawienia wolności o łącznym wymiarze ponad 21 lat„.
Na stronie polskiej policji 44-latek wciąż figuruje jako osoba poszukiwana. Co więcej, opublikowano także jego wizerunek oraz rysopis.
Krystian Dębiński ma 171-175 cm wzrostu, na rękach i tułowiu posiada tatuaże. Ma oczy koloru ciemnego, krótkie, faliste i czarne włosy. Mężczyzna ma długą szyję, śniadą cerę i może ważyć od 70 do 89 kilogramów.
Źródła: „Daily Express”, Interia
-
Fatalna pomyłka i obława na Wyspach. Przestępca wypuszczony na wolność
-
Tragiczna śmierć Polaka w brytyjskim więzieniu. Szokujące ustalenia służb












