224 głosów potrzebował Włodzimierz Czarzasty, by zostać nowym marszałkiem Sejmu. Ostatecznie za wyborem polityka Nowej Lewicy zagłosowało 236 osób. Czarzasty został nowym marszałkiem, choć koalicja rządząca nie była jednolita.
W całości za wyborem Czarzastego zagłosowała Lewica, co dziwić nie może. Polskie Stronnictwo Ludowe było niemal jednolite, bo zabrakło jedynie jednego głosu nieobecnego posła Zbigniewa Ziejewskiego.
Najwięcej znaków zapytania było w szeregach Polski 2050. Politycy tej formacji nie ukrywali, że woleliby w dalszym ciągu widzieć na stanowisku marszałka ich lidera, czyli Szymona Hołownię. Dawali temu wyraz wielokrotnie, a koalicja rządząca nie miała pewności, jak zagłosują posłowie Polski 2050.
Agnieszka Buczyńska konsekwentnie: Przeciw Czarzastemu
Od głosu wstrzymał się też poseł Sławomir Ćwik, a w przypadku głosowania dotyczącego wyboru nowego marszałka głos wstrzymujący się tak naprawdę oznacza przeciw. W głosowaniu nie wzięła udziału natomiast Żaneta Cwalina-Śliwowska. Pozostali posłowie Polski 2050 poparli Czarzastego.
Niejednolite było też głosowanie Koalicji Obywatelskiej. Za kandydaturą Czarzastego zagłosowały 153 osoby. We wtorek w Sejmie nieobecni są natomiast Danuta Jazłowiecka i Bogusław Wołoszański. W Koalicji Obywatelskiej pojawił się jeden głos wstrzymujący się. Oddał go poseł Michał Kołodziejczak, który co prawda należy do klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, ale jest politycznym singlem.
Kandydaturę Czarzastego poparło też troje posłów niezrzeszonych: Izabela Bodnar, Tomasz Zimoch i Marcin Józefaciuk. Przeciw był Tomasz Rzymkowski.
Marszałek Czarzasty rozpoczął swą kadencję chwilę po wyborze. Sejm wybierze teraz wakujące miejsce wicemarszałka.













