Przed godz. 18 szef Dniepropietrowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Serhij Łysak poinformował, że doszło do rosyjskiego ataku na Krzywy Róg.
Po uderzeniu rakiet w mieście wybuchły pożary. Pociski uszkodziły m.in. w bloki.
Atak na Krzywy Róg. Kilkanaście ofiar i kilkudziesięciu rannych
Szef Rady Obrony Miasta Ołeksandr Wiłkuł przekazał, że Rosjanie trafili również w popularną restaurację.
Zginęło co najmniej 14 osób, pięcioro z nich to dzieci. Władze podają, że rakiety uderzyły w pobliżu placu zabaw.
Poszkodowanych jest ponad 50 osób, choć liczba tak – jak podał Łysak – może wzrosnąć.
Prezydent Ukrainy złożył kondolencje rodzinom i bliskim ofiar.
„Każdego dnia Rosjanie atakują. Każdego dnia umierają ludzie. Jest tylko jeden powód, dla którego tak się dzieje: Rosja nie chce zawieszenia broni i my to widzimy. Widzi to cały świat” – napisał Zełenski.
„Każdy pocisk, każdy dron bojowy dowodzi, że Rosja chce tylko wojny. I tylko od nacisku świata na Rosję, od wszelkich wysiłków na rzecz wzmocnienia Ukrainy, naszej obrony powietrznej, naszych sił – tylko od tego zależy, kiedy wojna się skończy” – dodał.
Polityk ocenił, że „Ameryka, Europa, wszyscy inni na świecie mają wystarczające możliwości, aby zmusić Rosję do porzucenia terroru i wojny. I to trzeba zapewnić: potrzebny jest pokój”.
Rosyjskie ataki na Ukrainę. Ofiary i ranni w Charkowie, Zaporożu i Dnieprze
Minionej nocy Rosjanie przypuścili z kolei atak dronami na Charków, uderzając m.in. w bok mieszkalny.
Zginęły wówczas cztery osoby, a 35 zostało rannych.
Cywile ucierpieli także w Zaporożu i obwodzie kijowskim.
Trzy osoby zostały ranne w ataku bezzałogowca w Dnieprze, a dwie w obwodzie kijowskim. W Zaporożu ranna została jedna osoba.
Siły Powietrzne Ukrainy przekazały, że nocą Rosjanie zaatakowali przy pomocy 78 dronów. 42 zostały strącone.