W skrócie
-
Wołodymyr Zełenski zapowiedział dymisje w dowództwie lotnictwa wojskowego Ukrainy z powodu niezadowalającej ochrony przed rosyjskimi dronami.
-
Zmiany personalne obejmą niektóre rejony i jednostki odpowiedzialne za obronę przed rosyjskimi szahidami.
-
Zełenski otrzymał raporty o wzroście rosyjskich ataków dronowych oraz o skutkach tych ataków na ukraińską infrastrukturę kolejową.
– Będą zmiany personalne, obecnie w niektórych rejonach, w jednostkach – tych związanych z ochroną przed rosyjskimi Shahedami – zapowiedział Zełenski w nagraniu i stwierdził, że obrona przed rosyjskimi dronami „powinna działać znacznie intensywniej i zapobiegać obecnym problemom”.
– W niektórych obszarach linie obrony są lepiej zbudowane, w innych wciąż musimy nad nimi pracować, i to dużo – dodał prezydent Ukrainy.
Wołodymyr Zełenski nie wskazał obwodów, w których dowództwo obrony przeciwlotniczej zostanie wymienione. Potwierdził jednak, że taką dyspozycję przekazał do ukraińskiego Ministerstwa Obrony, a dodatkowe instrukcje miał także otrzymać dowódca sił powietrznych.
Dymisje w dowództwie ukraińskiego lotnictwa. Zełenski: Chodzi o obronę przed dronami
Decyzja o dymisjach miała zapaść po wysłuchaniu przez Zełenskiego raportów dowódców m.in. z regionów Kijowa, Charkowa, Połtawy i Dniepru. Prezydent Ukrainy otrzymał także raporty z terenów przygranicznych i przyfrontowych, z których napływają informacje o wzmożeniu rosyjskich ataków dronowych.
„Szef Ukrzaliznycji (państwowa spółka kolejowa – red.) poinformował o skutkach rosyjskich ataków na logistykę – ataki te nie ustały ani na jeden dzień, a w styczniu nastąpił znaczny wzrost liczby rosyjskich ataków, których celem była sieć kolejowa” – przekazał we wpisie Zełenski.
„Uważam, że funkcjonowanie Sił Powietrznych w niektórych regionach Ukrainy jest niezadowalające” – poinformował prezydent Ukrainy za pośrednictwem mediów społecznościowych i zapowiedział „niezwłocznie wdrożenie” skuteczniejszych środków przechwytywania rosyjskich dronów.


