-
Według medialnych doniesień, jednym z zatrzymanych w sprawie pobicia pary z Ukrainy jest Adam C., znany z walk na gołe pięści i mający za sobą wyrok więzienia, a drugi to osoba utożsamiana z pseudokibicami, walcząca w MMA.
-
Mężczyźni byli wcześniej notowani za różne przestępstwa, a policja prowadzi dalsze czynności, by ustalić wszystkie okoliczności i zatrzymać pozostałych sprawców.
-
Moment ataku miał miejsce po sprzeczce w sklepie i został zarejestrowany przez monitoring.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak przekazali wcześniej dolnośląscy policjanci, zatrzymani to mężczyźni w wieku 27 i 45 lat. „Zatrzymani byli już wcześniej wielokrotnie notowani za różnego rodzaju czyny zabronione. Policjanci nadal intensywnie pracują nad sprawą, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tego skandalicznego zdarzenia i zatrzymać pozostałych sprawców” – przekazano.
Zatrzymani ws. pobicia Ukraińców. „Odsiedział dziesięcioletni wyrok”
„Gazeta Wyborcza” poinformowała we wtorek, że „jeden z nich to Adam C. ps. 'Cycu’, gangster z więzienną przeszłością i bokser walczący na gołe pięści, a drugi to pseudokibic walczący w MMA”.
Wyborcza nawiązała do opublikowanego na YouTube wywiadu, jakiego Adam C. udzielił dwa lata temu. „Po swojej pierwszej walce – przegranej – przyznał, że trenował od dwóch miesięcy, bo wcześniej odsiedział dziesięcioletni wyrok” – czytamy.
Adam C. został rozpoznany na nagraniu z monitoringu po bandażu na lewej nodze – wskazano. Mężczyzna miał wcześniej wejść z kolegą w czerwonej koszulce do sklepu i ustawić się w kolejce przed 20-letnią Anastasię. Gdy kobieta zwróciła mu uwagę, opuścił lokal wraz ze współtowarzyszem. Po wyjściu ze sklepu Anastasia włączyła kamerę w telefonie.
„Pierwsze sekundy nagrania pokazują, jak mięśniak z bandażem na nodze uderza pięścią w twarz Maksyma. Po chwili widać, że obok stoi kolega w czerwonej koszulce (…). Kamera pokazuje jego prawą rękę, zaciskającą się w pięść, zamach i potężny cios w głowę Anastasii” – opisuje „GW”.
20-letnia Ukrainka zaczęła wzywać pomoc, a scenie przyglądali się stojący przy jasnozielonym sportowym aucie kobieta i mężczyzna, który później dołączył do napastników. „Jak się dowiadujemy, drugi z zatrzymanych to właśnie ten w żółtej koszulce ze sportowego samochodu” – relacjonuje „GW”.
Pobicie we Wrocławiu. Kierwiński: Brutalna przemoc nigdy nie będzie bezkarna
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że jeden z mężczyzn został zatrzymany przez policyjnych kontrterrorystów, gdy próbował opuścić Wrocław.
„Brutalna przemoc nigdy nie będzie bezkarna. Wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu obywateli Ukrainy. Mężczyźni byli notowani” – napisał szef MSWiA.
Do pobicia doszło w niedzielę na ul. Okulickiego we Wrocławiu, a 20-letnia kobieta i 21-letni mężczyzna z Ukrainy po zdarzeniu trafili do szpitala. Moment napaści został zarejestrowany, a nagranie trafiło do internetu.
– Początkiem agresji była sprzeczka w kolejce w sklepie, później mężczyźni zaatakowali obywatela Ukrainy na ulicy – powiedziała w poniedziałek podkom. Freus, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
-
Setki fałszywych alarmów bombowych u sąsiada Polski. Służby postawione na nogi
-
Szef MSZ Ukrainy apeluje do polskich polityków. „Zaprzestańcie”


