Przesłuchanie Ewy Wrzosek: Termin przesłuchania w śledztwie związanym ze śmiercią Barbary Skrzypek potwierdziła sama prokuratorka. W rozmowie z Polską Agencją Prasową powiedziała, że będzie zeznawać 17 kwietnia. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Barbary Skrzypek. W czwartek 3 kwietnia na przesłuchanie w charakterze świadka stawił się Jarosław Kaczyński. Prezes PiS-u, który odpowiadał na pytania przez prawie 4 godziny powiedział po wyjściu z gmachu, że samo przesłuchanie było „przyzwoite” i odbyło się zgodnie z zasadami.

Zarzuty Kaczyńskiego i PiS-u: Byli współpracownicy Barbary Skrzypek łączą jej śmierć, do której doszło 15 marca, z przesłuchaniem przeprowadzonym przez prok. Ewę Wrzosek trzy dni wcześniej. Na przesłuchanie nie wpuszczono pełnomocnika Skrzypek, ponieważ uznano, że obrona interesów świadka tego nie wymaga. 

Zobacz wideo Jak nas urządzą? Mieszkania w kampanii | Program Polityczny/Co to będzie w Belwederze [Wydanie specjalne Co to będzie]

Demonstracja przed siedzibą prokuratury: 17 marca politycy PiS-u zorganizowali manifestację przed prokuraturą. Kamery telewizyjne nagrały groźby, które pod adresem Wrzosek kierował m.in. Jacek Ozdoba. W grupie polityków opozycji oprócz niego byli: Marek Suski, Jan Kanthak, Radosław Fogiel, Daniel Obajtek. Nagranie wyemitowała w TVP Justyna Dobrosz-Oracz. Dziennikarka wyjaśniła, że z kontekstu wynika, że politycy rozmawiali o prokuratorce Ewie Wrzosek. Ozdoba mówił m.in.: „Ja ją pchnę, no co ty. Niech sp******a”. Marek Suski doradził: „Nie no, ale delikatnie”. Jan Kanthak dodawał: „To pokazuje, że to jest socjopatka. W naszych czasach żaden z prokuratorów nie odważyłby się przy takich emocjach pokazywać”. Wrzosek złożyła do prokuratury zawiadomienie w tej sprawie. 

 Czytaj również: „Kaczyński zdradził, co powiedziała mu Skrzypek. 'Próbowano ją rozegrać'”. 

Źródła: Polska Agencja Prasowa/rmf24.pl, Gazeta.pl

Udział
Exit mobile version