-
Karol Nawrocki pogratulował zwycięstwa Peterowi Magyarowi i zapewnił o chęci współpracy z nowym rządem w Budapeszcie.
-
Opozycyjna partia TISZA Petera Magyara, po przeliczeniu niemal 99 proc. głosów, wygrała wybory na Węgrzech, zdobywając 138 mandatów.
-
Wynik wyborów był szeroko komentowany przez polityków z Polski i innych państw, a gratulacje złożyli m.in. Emmanuel Macron, Ursula von der Leyen i Keir Starmer.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– To jest oczywiście wybór narodu węgierskiego, wybrali swojego premiera, któremu gratuluję zwycięstwa – powiedział prezydent Karol Nawrocki reporterowi Polsat News Grzegorzowi Urbankowi. To pierwszy komentarz głowy państwa po niedzielnych wyborach na Węgrzech.
Polityk podkreślił, że „tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska musi trwać” i jest to kwestia „ponad wybory parlamentarne”.
Wybory na Węgrzech. Karol Nawrocki pogratulował Peterowi Magyarowi
– Gratuluję tego zwycięstwa, suwerenny wybór narodu węgierskiego, nie prezydent Polski jest od tego, żeby to komentować – dodał, zaznaczając, że będzie współpracował „z każdym przywódcą, każdym premierem, każdym prezydentem, którego wybiorą wolne narody, dla dobra Rzeczpospolitej”.
Prezydent Karol Nawrocki skierował depeszę gratulacyjną do Petera Magyara po zwycięstwie jego ugrupowania w wyborach parlamentarnych na Węgrzech. W liście podkreślił znaczenie wysokiej frekwencji oraz silnego mandatu społecznego, jaki otrzymała partia TISZA.
„Pragnę złożyć na Pańskie ręce gratulacje z okazji zwycięstwa Partii Szacunku i Wolności w wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Wysoka frekwencja i uzyskany przez Pana wynik dają Panu i ugrupowaniu TISZA silny mandat społeczny, który – obejmując rząd – będzie Pan mógł odpowiednio wykorzystać” – napisał prezydent.
Nawrocki wyraził przekonanie, że nowy premier podejmie działania sprzyjające rozwojowi Węgier, życząc także powodzenia w realizacji „odpowiedzialnej misji”.
W depeszy pojawił się także wątek relacji polsko-węgierskich. Prezydent podkreślił znaczenie historycznego partnerstwa obu narodów oraz nadzieję na jego kontynuację. „Ufam, że dobre tradycje relacji polsko-węgierskich zostaną zachowane dzięki Pańskim wysiłkom. Przywiązanie do braterstwa naszych narodów pozostaje bowiem ważnym elementem relacji dwustronnych” – napisał.
Nawrocki odniósł się również do zapowiadanej wizyty zagranicznej nowego szefa rządu w Polsce. „Z satysfakcją przyjąłem Pańską zapowiedź złożenia pierwszej wizyty zagranicznej jako Premier Węgier w Polsce. Jestem przekonany, że stworzy ona sposobność do rzeczowej wymiany poglądów i nakreślenia kierunków dalszej współpracy” – wskazał.
W liście nie zabrakło odniesień do współpracy regionalnej i bezpieczeństwa. Prezydent zwrócił uwagę na rolę takich formatów jak NATO, Bukaresztańska Dziewiątka czy Grupa Wyszehradzka. „Wyrażam nadzieję na ścisłe współdziałanie w kształtowaniu współpracy regionalnej oraz w ramach formatów międzynarodowych (…) za pośrednictwem których możemy przeciwdziałać zagrożeniom dla naszego regionu” – podkreślił.
Na zakończenie Nawrocki ponownie pogratulował Magyarowi i wyraził nadzieję na bezpośrednie spotkanie w przyszłości.
Donald Tusk skomentował wyniki wyborów na Węgrzech. „Absolutnie wyjątkowe”
Wcześniej wyniki węgierskich wyborów parlamentarnych były szeroko komentowane na polskiej scenie politycznej. Głos w tej sprawie zabrał między innymi premier Donald Tusk.
– Najpierw Warszawa, później Bukareszt, Kiszyniów, teraz Budapeszt. Cieszę się, że ta część Europy pokazuje, że nie jesteśmy skazani na rządy skorumpowane i autorytarne, bo rząd Viktora Orbana niestety takim się stał po wielu latach – powiedział podczas konferencji prasowej w Seulu.
Polityk podkreślił, że ma nadzieję, że relacje na linii Warszawa – Budapeszt będą „absolutnie wyjątkowe„. Wcześniej z kolei, w nocy, w mediach społecznościowych zamieścił krótki film, na którym widać, jak dzwoni do Magyara i gratuluje mu zwycięstwa.
Węgry. TISZA Petera Magyara wygrywa wybory
Niedzielne wybory na Węgrzech wygrała opozycyjna partia TISZA Petera Magyara. Po przeliczeniu niemal 99 proc. głosów uzyskała ona 53,06 proc. głosów i 138 mandatów w liczącym 199 posłów jednoizbowym parlamencie. Oznacza to, że uzyskała większość trzech czwartych, pozwalającą na zmianę konstytucji.
Rządząca krajem przez ostatnie 16 lat partia Fidesz Viktora Orbana zdobyła natomiast 38,43 proc. głosów i 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie także skrajnie prawicowa Mi Hazánk, która uzyskała 5,83 proc. i sześć mandatów.
– Węgrzy dokonali wyboru i my go uszanujemy. Liczymy na utrzymanie pragmatycznych stosunków z nowymi władzami węgierskimi – zapewnił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Z kolei prezydent USA Donald Trump nie skomentował wyniku wyborów.


