W ostatnim czasie eksperci coraz częściej przestrzegają przed rosnącym zadłużeniem Polski. Nowe dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) potwierdzają trend.

Zadłużenie Polski w 2025 r. Zbliżamy się do niebezpiecznej granicy


Z liczb, które przytacza dziennik.pl wynika, że w 2025 roku deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych wyniósł 7,3 proc. PKB, wobec szacowanych wstępnie 7,2 proc., i deficytu 6,4 proc. PKB w 2024 roku.


Dług sektora finansów publicznych wyniósł w ubiegłym roku 59,7 proc. PKB wobec 54,8 proc. PKB w 2024 roku.


Od 2022 roku dług sektora instytucji rządowych i samorządowych w relacji do PKB powiększył aż o ponad 10 pkt. proc. – z 48,8 do 59,8 proc.


Przypomnijmy, że granicą długu sektora finansów publicznych, która jest uznawana za bezpieczną jest 60 proc. PKB. Powyższe dane wskazują, że zbliżamy się do tego poziomu.

Produkcja przemysłowa i wynagrodzenia w górę


Bardziej optymistycznie prezentują się dane GUS w zakresie produkcji przemysłowej w Polsce. Jak poinformowano we wtorek, wzrosła ona w marcu o 9,4 proc. rok do roku. Wynik ten okazał się zdecydowanie lepszy od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu na poziomie 3,5 proc.


Na poprawę danych mogło wpłynąć kilka czynników. Wśród nich wskazuje się przede wszystkim korzystniejszy układ kalendarza, bo w marcu był jeden dzień roboczy więcej niż rok wcześniej. Znaczenie miała też lepsza pogoda niż w dwóch poprzednich miesiącach. To mogło wspierać aktywność w budownictwie, a pośrednio również popyt na towary wytwarzane przez firmy związane z tym sektorem.


GUS podał również, że w marcu produkcja budowlano-montażowa była o 0,4 proc. wyższa niż przed rokiem i o 6,2 proc. wyższa niż w lutym. Średnia płaca w sektorze przedsiębiorstw wyniosła w poprzednim miesiącu 9652,19 zł. To o 6,6 proc. więcej niż przed rokiem, a zarazem najlepszy wynik od grudnia 2025 r.


Globalne napięcia rosną, ceny ropy szaleją, a polska gospodarka…przyspiesza. Produkcja przemysłowa w marcu w górę o 9,4% r/r – najszybciej od czterech lat! Do tego średnia płaca na rekordowych poziomach, a zimowy zastój w budownictwie kończymy odbiciem o 6,2% m/m – tak do powyższych danych odniósł się minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Share.
Exit mobile version