Barbara Nowacka podczas piątkowej (27 lutego) konferencji prasowej w Sejmie zwróciła uwagę, że korzystanie z mediów społecznościowych przez dzieci niesie ze sobą ryzyko alienacji, depresji, agresji, przemocy i zagrożeń ze strony cyberterroryzmu. – Sytuacja dzieci jest dzisiaj dramatyczna – powiedziała ministerka edukacji i zapowiedziała, że w związku z tym należy ograniczyć dzieciom do 15 roku życia dostęp do portali społecznościowych. Na razie w tej sprawie odbędą się konsultacje społeczne. Zgodnie z planem zakaz mógłby wejść w życie na początku przyszłego roku. 

Główne założenia projektu

– W tej ustawie nie chodzi o zakazy, chodzi o odpowiedzialność nas, dorosłych, ale przede wszystkim odpowiedzialność i konsekwencje dla wielkich platform, które na nieszczęściu naszych dzieci zarabiają ogromne pieniądze – powiedziała posłanka KO Monika Rosa, która zapowiedziała, że to one muszą wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. Organem nadzoru, czy portale będą przestrzegać przepisów – zgodnie z ustawą DSA – będzie koordynator usług cyfrowych. Z kolei weryfikacja wieku ma odbywać się za sprawą Europejskiego Portalu Tożsamości Cyfrowej. – Z tego narzędzia chcemy skorzystać – powiedziała parlamentarzystka.


Zobacz wideo

Rosyjskie dzieci na lekcjach robią drony do walki z Ukrainą

Koniec telefonów w szkołach

Resort planuje ograniczenie używania smartfonów przez dzieci w szkołach podstawowych, choć kroki w tym kierunku są czynione również w przypadku przedszkoli. – Ograniczamy ekrany w przedszkolach. Dziś nie ma już wątpliwości, że szczególnie w przypadku najmłodszych media społecznościowe i ekrany, od których dzieci się uzależniają, więcej zabierają, niż dają – mówiła wiceministerka edukacji narodowej Katarzyna Lubnauer w rozmowie z Onetem.

Więcej informacji na ten temat znajduje się w artykule: „Ban na media społecznościowe. 'Miliony dzieci i młodzieży chcą pomocy'”.

Redagowała Kamila Cieślik

Share.
Exit mobile version