
-
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Strefa Czystego Transportu w Krakowie jest zgodna z prawem.
-
Sąd odrzucił zarzuty wojewody małopolskiego, dotyczące m.in. dyskryminacji osób spoza Krakowa i niekonstytucyjności zwolnień dla mieszkańców miasta.
-
Wyrok nie jest prawomocny, strony mogą wnieść skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wyrok WSA jest odpowiedzią na skargę wojewody małopolskiego, który zarzucał strefie m.in. dyskryminację osób spoza Krakowa. Zdaniem sądu zdrowie jest dobrem nadrzędnym, które uzasadnia wprowadzenie ograniczeń dla starych wysokoemisyjnych pojazdów. Organizacje społeczne mówią, że to ważny wyrok, który będzie wspierać tworzenie podobnych stref w innych miastach. Dotychczas SCT funkcjonuje w Warszawie, Krakowie, myślą o jej wprowadzeniu Katowice.
SCT w Krakowie. Wyrok ws. skargi wojewody małopolskiego
WSA w Krakowie nie przychylił się do zarzutów wojewody małopolskiego uznając, że uchwała w sprawie krakowskiej Strefy Czystego Transportu (SCT) jest zgodna z prawem. Zdaniem sądu ograniczenia obowiązujące w SCT oraz przebieg jej granic są proporcjonalne do celu, jakim jest ochrona zdrowia. Sąd podkreślił, że zdrowie jest dobrem nadrzędnym, które uzasadnia wprowadzenie ograniczeń poruszania się starymi, wysokoemisyjnymi pojazdami.
Działacze społeczni, którzy cieszą się z wprowadzenia strefy także mówią o wielkich korzyściach zdrowotnych i stopniowym zwiększaniu świadomości dot. ograniczania zanieczyszczeń powietrza, które wpływają na zdrowie – fizyczne i psychiczne.
„To dobra wiadomość dla wszystkich osób mieszkających w Krakowie, którzy cenią swoje zdrowie i zdrowie swoich bliskich. Sąd stwierdził nieważność uchwały tylko w niewielkim stopniu, ale meritum pozostało nietknięte” – komentuje Miłosz Jakubowski, radca prawny Fundacji Frank Bold, która występuje jako uczestnik postępowania ws. Strefy Czystego Transportu.
Zdrowie głównym powodem wprowadzenia SCT
W trakcie rozprawy do Sądu zostało złożone stanowisko lekarzy i naukowców, w którym podkreślają negatywny wpływ zanieczyszczeń komunikacyjnych na zdrowie oraz konieczność przeciwdziałania tym zanieczyszczeniom, czemu ma służyć właśnie SCT.
Filip Jarmakowski z Krakowskiego Alarmu Smogowego, który występuje jako uczestnik postępowania ws. Strefy Czystego Transportu mówi, że decyzja sądu „to zwycięstwo nie tylko mieszkańców Krakowa, ale również ważny sygnał dla innych miast pracujących nad wdrożeniem SCT na swoim terenie”.
Sąd nie uwzględnił pozostałych zarzutów wojewody dotyczących dyskryminującego – zdaniem wojewody – traktowania osób mieszkających poza Krakowem w stosunku do mieszkańców miasta, którzy są objęci częściowym zwolnieniem od zasad obowiązujących w Strefie. W opinii sądu zwolnienie takie jest uzasadnione i nie narusza konstytucyjnej zasady równości.
Pozostałe skargi, wniesione przez dwie osoby fizyczne oraz gminę Skawina, zostały odrzucone ze względu na niewykazanie przez skarżących naruszenia interesu prawnego. Tym samym sąd uznał je za niedopuszczalne i w ogóle nie analizował ich merytorycznie.
Wyrok nie jest prawomocny, wszystkim stronom i uczestnikom służy prawo do wniesienia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

