
Atak na węgierską opozycję
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zaatakował opozycyjną węgierską partię Tisza. Broni decyzji węgierskiego rządu o przyznaniu mu azylu politycznego. We wpisie na portalu społecznościowym Ziobro stwierdził, że Węgry nie ukrywają przestępców, a jak to nazwał „osoby prześladowane przez przestępców”. Zbigniew Ziobro swój wpis adresuje do lidera partii Petera Magyara.
Były minister o swoich „zbrodniach”
„Moją 'zbrodnią’ ma być to, że nadzorowane przeze mnie Ministerstwo Sprawiedliwości, działając na podstawie ustawy, przekazywało środki na nowoczesny sprzęt dla publicznych szpitali i straży pożarnej, na nowoczesne elektroniczne narzędzia do walki z przestępczością oraz remont prokuratury” – napisał Zbigniew Ziobro. Dodał też, że w jego opinii, ministrowie poprzedniego rządu Donalda Tuska dokonali już poważnych przestępstw. Wyraził też swoją opinię na temat działania obecnej władzy.
Zbigniew Ziobro ma wrogów na Węgrzech
Polityk Prawa i Sprawiedliwości twierdzi, że problemem dla Węgier są ludzie tacy jak Magyar i Donald Tusk. W długim liście wymienia szereg bezprawnych jego zdaniem działań obecnego rządu w Warszawie. Najpierw krótką reakcję na temat udzielenia azylu politycznego Ziobrze opublikowało biuro prasowe partii Tisza. W weekend w obszernym wywiadzie podobne zdanie, że Węgry pod rządami dzisiejszej opozycji nie będą chronić polskich przestępców, wyraziła Anita Orban, wytypowana na ministra spraw zagranicznych w przyszłym gabinecie Magyara. Wybory parlamentarne odbędą się na Węgrzech 12 kwietnia.
Czytaj także: Policja analizuje nagranie z Waldemarem Żurkiem. Wiemy, co może grozić ministrowi
Źródła:Zbigniew Ziobro (X), IAR

