Od 15 do nawet 30 lat pozbawienia wolności grozi Łukaszowi G. za zamordowanie dwóch osób – swojej 87-letniej prababci i 38-letniego ojczyma – ze szczególnym okrucieństwem. Z informacji przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Opolu wynika, że 17-letni podejrzany przyznał się do popełnienia zbrodni i składa obszerne wyjaśnienia.
Policja o zabójstwie w miejscowości Kadłub dowiedziała się z nagrania, które Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości znalazło w sieci. Na filmie, najprawdopodobniej zarejestrowanym przez 17-latka, widać, jak chłopak ćwiczył ciosy siekierą, a następnie zaatakował prababcię i ojczyma. Materiał zaprowadził policję w nocy ze środy na czwartek do domu we wsi Kadłub, gdzie funkcjonariusze znaleźli ciała kobiety i mężczyzny. Na miejscu nie było nastolatka, został zatrzymany w czwartek ok. godziny 13 na terenie pobliskiego powiatu krapkowickiego. Łukasz G. ukrywał się w zaroślach, ale nie stawiał oporu.
W związku z nagraniem ze zbrodni policja zaapelowała, by powstrzymać się od publikowania i udostępniania drastycznych zdjęć i nagrań. „Nikt nie chciałby znaleźć się w podobnej sytuacji i oglądać śmierci ani cierpienia bliskiej osoby w Internecie. Szacunek dla zmarłych w wyniku dzisiejszej zbrodni i ich bliskich jest ważniejszy niż jakiekolwiek zasięgi i lajki” – przekazała w mediach społecznościowych Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Opolskich.
Przeprosił mamę za zbrodnię
Dziennikarze Wyborczej Opole pojechali do wsi, w której doszło do zbrodni. „Mieszkańcy nadal nie mogą otrząsnąć się po wydarzeniach z czwartku. Wielu widziało film, na którym nastolatek przeprasza mamę za to, co za chwilę uczyni, potem ustawia kamerę w taki sposób, żeby było widać, jak morduje starszą kobietę i ojczyma” – czytamy w reportażu.


