Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
leczenie coraz bardziej „szyte na miarę” – Zdrowie Wprost

leczenie coraz bardziej „szyte na miarę” – Zdrowie Wprost

1 października, 2026
Żurek komentuje list żelazny dla Romanowskiego. „To tak, jakby zaufać notorycznemu złodziejowi”

Żurek komentuje list żelazny dla Romanowskiego. „To tak, jakby zaufać notorycznemu złodziejowi”

1 października, 2026
Prognoza pogody na czwartek z kolejnym wyżem. Noc będzie zimna

Prognoza pogody na czwartek z kolejnym wyżem. Noc będzie zimna

1 października, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • leczenie coraz bardziej „szyte na miarę” – Zdrowie Wprost
  • Żurek komentuje list żelazny dla Romanowskiego. „To tak, jakby zaufać notorycznemu złodziejowi”
  • Prognoza pogody na czwartek z kolejnym wyżem. Noc będzie zimna
  • Christa Pike skazana na karę śmierci. „Szokujący rozwój”, nowe informacje
  • Błędne założenia rządu – inflacja jest wyższa niż zakładana. Co z waloryzacją emerytur? – Biznes Wprost
  • PZPN ma nowego trenera reprezentacji Polski? Wymowna reakcja selekcjonera – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost
  • Koszmar na sali egzekucyjnej w USA. Kobieta skazana na śmierć przeżyła podanie dwóch zastrzyków
  • 1 października – początek roku akademickiego. Jak żaba w gotującym się garnku
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » 1 października – początek roku akademickiego. Jak żaba w gotującym się garnku
Polska

1 października – początek roku akademickiego. Jak żaba w gotującym się garnku

PersonelPersonel1 października, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
1 października – początek roku akademickiego. Jak żaba w gotującym się garnku

Trzy lata temu, w kampanii wyborczej, niewiele komitetów potraktowało naukę i szkolnictwo wyższe poważnie. Jeden z najbardziej rozbudowanych i konkretnych pakietów obietnic dla żaków i nauczycieli akademickich przedstawiła Nowa Lewica: „Stypendium 1000 zł dla studenta. Studia dostępne dla wszystkich. Zamożność rodziny nie może być przeszkodą w rozpoczęciu i zakończeniu studiów”.

Dalej czytamy o rządowym programie, który miał zaspokoić potrzeby mieszkaniowe studentów przez budowę i modernizację akademików do dobrego standardu, ze stołówkami, obiektami sportowymi i bibliotekami.

Kilka akapitów niżej Lewica zapowiadała „skokowy wzrost wynagrodzeń na uczelniach” – by powstrzymać odpływ kadry – i deklarowała: „Zadbamy o należytą ochronę i wsparcie dla kobiet na uczelniach”.

Dziś aż nadto wyraźnie widać, jak bardzo te obietnice rozminęły się z rzeczywistością po blisko trzech latach rządu Donalda Tuska, w którym kierowanie Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego przypadło partii Włodzimierza Czarzastego. Polska uczelnia przypomina garnek z żabą: woda nagrzewa się powoli, ale nieustannie, zarówno dla studentów, jak i dla wykładowców, którym zaczyna brakować sił.

Akademik dla wybranych


Wyobraźmy sobie 19-latkę z małego miasta na Podkarpaciu. Dostała się na wymarzony kierunek w Warszawie albo w Krakowie. Jej rodzice pracują za niewiele więcej niż płaca minimalna. W akademiku miejsca nie ma.

W całej Polsce na jedno miejsce w domu studenckim przypada dziś około 12 studentów, a w Warszawie, według szacunków, nawet 17.

Zostaje prywatny rynek. Tam czeka na nią pokój za 1300 do 1400 zł miesięcznie (tyle wynoszą dziś średnie stawki w stolicy), do tego kaucja i prowizja. Albo „mikrokawalerka”, czyli maleńki lokal użytkowy, którym deweloperzy latami obchodzili przepisy o minimalnej powierzchni mieszkań. Albo pokój wydzielony z salonu cienką ścianką, który ogłoszenie z wdziękiem nazywa „przytulnym”.

Na ten sam rynek najmu trafiają młodzi pracownicy z całego kraju i z zagranicy, bo to duże miasta przyciągają pracę. Nie ma w tym ich winy. Wszyscy szukają dachu nad głową w tych samych dzielnicach, a dostępnych mieszkań od lat jest za mało.

Nasza 19-latka tej licytacji nie wygra. Na studia w Warszawie czy Krakowie zwyczajnie nie będzie jej stać. Wybierze uczelnię bliżej domu albo pracę zamiast studiów. Nikt nie odnotuje tego w statystykach jako porażki państwa ani jako utraty talentu, w który to samo państwo inwestowało od przedszkola aż do matury.

Rządzący są w tej sprawie rozbrajająco szczerzy. Rok temu Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego, przyznał w RMF FM:


„W moim idealnym świecie ja chciałbym, żeby akademiki były za złotówkę, no ale wiemy, że to nie jest do końca możliwe w obecnej sytuacji z obecnym deficytem budżetowym”.


Owszem, w tym roku Bank Gospodarstwa Krajowego podpisał 14 umów na budowę lub modernizację domów studenckich, obejmujących blisko 3,3 tys. miejsc. Tyle że w ciągu dwóch poprzednich lat liczba miejsc w akademikach spadła o prawie 5 tys., a studentów przybyło. Z obiecanym rządowym programem ma to niewiele wspólnego.

Żaba, która wyskoczyła


Po drugiej stronie katedry dzieje się coś równie niepokojącego. We wrześniu Ośrodek Przetwarzania Informacji opublikował przygotowany na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego raport o wypaleniu zawodowym kadry akademickiej.

Najmocniej zapada w pamięć wypowiedź jednego z profesorów biorących udział w badaniu. Zapowiada, że w ciągu tygodnia złoży wypowiedzenie, a ostatnie lata na uczelni nazywa „gotowaniem żaby”: absurdalna „punktoza”, coraz więcej biurokracji, coraz słabiej przygotowani studenci. Cieszy się, że zdążył wyskoczyć z garnka, zanim było za późno.

Nie jest wyjątkiem. Pewna nauczycielka akademicka opowiada o „mnóstwie nikomu niepotrzebnej, zbędnej pracy” przy tabelkach i sprawozdaniach.

Ktoś inny pracuje w domu albo w bibliotece, bo w instytucie nie ma dla niego biurka, a kto nie ma zewnętrznego grantu, ten nie ma komputera. Młody doktor mówi wprost, że z pasji się nie wyżywi i nie spłaci kredytu, skoro absolwent w pierwszej lepszej korporacji czy urzędzie marszałkowskim zarobi więcej.

Potwierdzają to liczby z tego samego raportu. Trzech na czterech badanych regularnie pracuje w czasie wolnym. Prawie co piąty chce zmienić pracę w ciągu roku, a najczęściej nie myśli o innej uczelni, lecz o odejściu z nauki w ogóle. W tej grupie dominują doktorzy.

Objawy wypalenia częściej zgłaszają kobiety i osoby opiekujące się bliskimi, czyli ci, na których ma się opierać przyszłość polskich uniwersytetów. To właśnie kobietom na uczelniach szczególną ochronę obiecywała w programie wyborczym Nowa Lewica, która dziś kieruje resortem nauki.

Ostatnia prosta i ostatni dzwonek


Za rok o tej porze kampania wyborcza do Sejmu wejdzie na ostatnią prostą, a Koalicja 15 Października będzie musiała rozliczyć się z obietnic. Studenci i naukowczynie mogą wtedy poczuć się zwyczajnie oszukani.

W budżecie na 2026 rok na naukę i szkolnictwo wyższe zaplanowano nieco ponad 1 proc. PKB, podobnie jak za rządów PiS. Łączne nakłady na badania i rozwój spadły według GUS z 1,56 proc. PKB w 2023 roku do 1,41 proc. w 2024 roku, przy średniej unijnej wynoszącej ok. 2,2 proc.

Po 30-procentowej podwyżce minimalnych stawek w 2024 roku skok płacowy się skończył. Minimalna pensja zasadnicza asystenta przewyższa dziś najniższą krajową zaledwie o 19 złotych. W tym samym budżecie na obronność zapisano ponad 200 mld zł, czyli 4,81 proc. PKB. Potrzeby zbrojeń nikt rozsądny dziś nie podważa. Tyle że o bezpieczeństwie kraju decydują również laboratoria i sale wykładowe.

To przestroga dla Nowej Lewicy. Partia, która słusznie wytykała PiS ubożenie uniwersytetów, dziś utrzymuje finansowanie nauki na poziomie poprzedników. Zmienił się głównie ton. Zamiast ministra wojującego z „ideologią” mamy ministra, który z empatią rozkłada ręce i mówi o braku pieniędzy.

Bez lawinowego wzrostu nakładów na naukę, pensji powiązanych z przeciętnym wynagrodzeniem i prawdziwego programu budowy akademików zostanie tylko przekonanie, że Lewica w ministerstwie niewiele różniła się od PiS. Żabie w garnku jest zresztą obojętne, kto podkręca gaz.

Żaba w garnku nie protestuje. Wyborcy akademiccy mogą to zrobić za rok, przy urnach.

Bartosz Rydliński

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Prognoza pogody na czwartek z kolejnym wyżem. Noc będzie zimna

Prognoza pogody na czwartek z kolejnym wyżem. Noc będzie zimna

Rok akademicki. Mieszkanie dla studenta. „Odzyskanie kaucji graniczy z cudem”

Rok akademicki. Mieszkanie dla studenta. „Odzyskanie kaucji graniczy z cudem”

Grzegorz Jankowski na YouTube: Ludzie, czy wy jesteście frajerami?

Grzegorz Jankowski na YouTube: Ludzie, czy wy jesteście frajerami?

Patryk Jaki może stracić immunitet. Chodzi o Jacka Murańskiego

Patryk Jaki może stracić immunitet. Chodzi o Jacka Murańskiego

„Polityczny WF”. Karol Nawrocki i weta. Czy zmęczą się nawet jego wyborcy?

„Polityczny WF”. Karol Nawrocki i weta. Czy zmęczą się nawet jego wyborcy?

Piotr Moczulski wrócił do Polski. Kosiniak-Kamysz: Trzymamy kciuki

Piotr Moczulski wrócił do Polski. Kosiniak-Kamysz: Trzymamy kciuki

Piotr Łukasiewicz nie będzie ambasadorem? Prezydent ma listę zarzutów

Piotr Łukasiewicz nie będzie ambasadorem? Prezydent ma listę zarzutów

Susza w Polsce nie ustępuje. Na deszcze poczekamy jeszcze kilka dni

Susza w Polsce nie ustępuje. Na deszcze poczekamy jeszcze kilka dni

List żelazny dla Marcina Romanowskiego. Waldemar Żurek zabrał głos

List żelazny dla Marcina Romanowskiego. Waldemar Żurek zabrał głos

Wybór Redaktora

Żurek komentuje list żelazny dla Romanowskiego. „To tak, jakby zaufać notorycznemu złodziejowi”

Żurek komentuje list żelazny dla Romanowskiego. „To tak, jakby zaufać notorycznemu złodziejowi”

1 października, 2026
Prognoza pogody na czwartek z kolejnym wyżem. Noc będzie zimna

Prognoza pogody na czwartek z kolejnym wyżem. Noc będzie zimna

1 października, 2026
Christa Pike skazana na karę śmierci. „Szokujący rozwój”, nowe informacje

Christa Pike skazana na karę śmierci. „Szokujący rozwój”, nowe informacje

1 października, 2026
Błędne założenia rządu – inflacja jest wyższa niż zakładana. Co z waloryzacją emerytur? – Biznes Wprost

Błędne założenia rządu – inflacja jest wyższa niż zakładana. Co z waloryzacją emerytur? – Biznes Wprost

1 października, 2026
PZPN ma nowego trenera reprezentacji Polski? Wymowna reakcja selekcjonera – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

PZPN ma nowego trenera reprezentacji Polski? Wymowna reakcja selekcjonera – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

1 października, 2026

ostatnie artykuły

Koszmar na sali egzekucyjnej w USA. Kobieta skazana na śmierć przeżyła podanie dwóch zastrzyków

Koszmar na sali egzekucyjnej w USA. Kobieta skazana na śmierć przeżyła podanie dwóch zastrzyków

1 października, 2026
1 października – początek roku akademickiego. Jak żaba w gotującym się garnku

1 października – początek roku akademickiego. Jak żaba w gotującym się garnku

1 października, 2026
Smit Machchhar uratował samolot. Kim jest bohater lotu do Tel Awiwu?

Smit Machchhar uratował samolot. Kim jest bohater lotu do Tel Awiwu?

1 października, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?