Prokuratura Okręgowa w Suwałkach poinformowała w poniedziałek 22 czerwca, że podległa jej augustowska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu sześciomiesięcznego dziecka, do którego doszło w jednej z miejscowości powiatu augustowskiego.
Areszt dla ojca, który rzucił sześciomiesięcznym synem o podłogę
-10 czerwca 27-letni ojciec dziecka rzucił nim o podłogę. Matka dziecka wezwała pogotowie ratunkowe, a poszkodowane niemowlę w ciężkim stanie zostało przetransportowane do szpitala – powiedział w rozmowie z PAP rzecznik prokuratury Wojciech Piktel. Dodał, że niemowlę do tej pory przebywa w szpitalu.
Prokuratura poinformowała, że policjanci zatrzymali oboje rodziców. Matka dziecka została przesłuchana w charakterze świadka i zwolniona. Ojcu prokurator przedstawił zarzut usiłowania zabójstwa połączonego ze spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Augustowie zgodził się na aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara od 10 do 30 lat więzienia lub dożywotniego pozbawienia wolności.
Inna tragedia w powiecie augustowskim
Przypadek z czerwca to co najmniej druga w przeciągu pół roku sprawa przemocy na dziecku w powiecie augustowskim. Jak poinformowała policja, w styczniu 41-letni mężczyzna zaatakował nożem swoją 6-letnią córkę w mieszkaniu byłej partnerki. Matka dziecka próbowała powstrzymać napastnika, jednak ten zdołał wbić dziewczynce nóż w plecy. Mężczyzna został zatrzymany, a ranna dziewczynka trafiła do szpitala.
Ze względu na swój stan zdrowia psychicznego mężczyzna został osadzony w zakładzie psychiatrycznym. Zgodnie z Kodeksem karnym grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Obecnie dziewczynka znajduje się w domu pod opieką matki.
***
Jesteś świadkiem przemocy lub masz podejrzenia, że komuś dzieje się krzywda?
Osoby, które mieszkają w sąsiedztwie osób, które podejrzewają o stosowanie przemocy, powinny pomóc potencjalnym ofiarom na kilka sposobów. Warto reagować zwłaszcza wtedy, gdy: słyszysz awantury, krzyki, płacz lub nietypowe hałasy. Świadkowie przemocy mogą porozmawiać z osobą krzywdzoną i zaoferować jej pomoc lub bezpośrednio zgłosić swoje podejrzenia na policję, do Ośrodka Pomocy Społecznej lub na „Niebieską Linię”, dzwoniąc pod numer 800 12 00 02. Warto pamiętać, że osoba krzywdzona często kryje sprawcę ze wstydu lub strachu – to jednak nie powinno zniechęcać do działania.


