Prezydent Karol Nawrocki 21 sierpnia zawetował nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej, która liberalizowała zasady inwestycji w tę formę energetyki na lądzie oraz przewidywała zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych do końca 2025 roku. Jednocześnie prezydent poinformował, że podpisał projekt inicjatywy ustawodawczej, dotyczący zamrożenia cen energii elektrycznej, „literalnie wyjęty” z zawetowanej ustawy.
Ustawa wiatrakowa. Rząd zapowiada zmiany mimo weta
„Tak zwana ustawa wiatrakowa składała się z trzech głównych komponentów. To był wariant odległości i repoweringu, a więc modernizacji istniejących, funkcjonujących już w polskim systemie elektroenergetycznym turbin wiatrowych. I trzeci element – skrócenie, przyspieszenie procesu inwestycyjnego” – przypomniała podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Gabinetowej Hennig-Kloska.
„Stwierdziliśmy, że dwie z trzech komponentów ustawy wiatrakowej jesteśmy w stanie zrealizować, pomimo zawetowania przez prezydenta ustawy wiatrakowej, a więc repowering i przyspieszenie procesu inwestycyjnego” – zapowiedziała ministra resortu klimatu.
Jak zaznaczyła, kwestia przyspieszenie procesu inwestycyjnego jest strategiczna i najważniejsza z punktu widzenia tego, ile mocy z wiatraków można uzyskać do 2030 r. i w kolejnych latach w celu uzyskania neutralności klimatycznej.
Szefowa resortu klimatu wskazała, że rząd – w celu realizacji dwóch wspomnianych założeń tzw. ustawy wiatrakowej – zmieni m.in. rozporządzenie Rady Ministrów o przedsięwzięciach o znacznym oddziaływaniu na środowisko oraz sposób pracy i przepisy wewnętrzne Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Zmiany te mają jej zdaniem mają pozwolić priorytetowo i „bez zbędnej zwłoki” traktować inwestycje w elektrownie wiatrowe na lądzie. Minister dodała, że nad tymi zmianami departamenty w resorcie klimatu i środowiska już pracują.
Będziemy dalej rozwijać, będziemy realizować inwestycje w elektrownie wiatrowe na lądzie. Ta decyzja zapadła. Ostatnie dni, godziny, bardzo ciężko opracowaliśmy w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, zastanawiając się, w jaki sposób możemy wesprzeć gospodarkę, pomimo kłód rzucanych gospodarce, pomimo tej antyrozwojowej postawie Pałacu Prezydenckiego