1 września coraz bliżej. Przygotowania do rozpoczęcia roku szkolnego trwają, a rodzice kompletują wyprawkę, której koszty z roku na rok rosną. Finansowe wsparcie zapewnia w tej kwestii wprowadzony w 2018 roku program „Dobry Start”, który zakłada wypłatę środków w wysokości 300 zł (stąd jego potoczna nazwa 300 plus), właśnie na szkolną wyprawkę.
300 plus przysługują na każde uczące się w szkole dziecko w wieku od 7 do 20 lat, a jeśli ma orzeczoną niepełnosprawność, to do ukończenia 24 lat.
– Wsparcie przysługuje raz w roku na dziecko, które uczy się w szkole, aż do ukończenia przez nie 20 lat lub – w przypadku dzieci z niepełnosprawnością – 24 lat. Wiek liczony jest rocznikowo. Oznacza to, że uczniowie ostatnich klas techników i liceów oraz uczniowie szkół policealnych są uprawnieni do świadczenia, jeśli skończyli 20 lat lub 24 lata przed rozpoczęciem roku szkolnego – informuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), który zajmuję się obsługą świadczenia.
Jak wspomniano, 300 plus wypłacane jest od 2018 roku i w ciągu tych siedmiu lat świadczenie nie było waloryzowane, podczas gdy 500 plus zostało w zeszłym roku podniesione do kwoty 800 zł. Z wyliczeń eToro w Polsce, które przytacza „Fakt” wynika, że wskutek inflacji, która przez lata wytrwale drążyła polskie portfele, realna wartość 300 plus spadła o 35 proc. Obecnie odpowiada zaledwie 195 zł w cenach sprzed pięciu lat. Rok temu było to jeszcze 201 zł. Tymczasem jak wynika z niedawnego badania PayPo, 36 proc. Polaków szacuje tegoroczne wydatki na szkolną wyprawkę w przedziale do 250 do 500 zł, a co dziesiąty z nas twierdzi, że wyda więcej niż 1000 zł.
Prawie połowa Polaków chce waloryzacji 300 plus
Blisko połowa Polaków uważa, że świadczenie 300 plus powinno zostać podniesione. Dowodzi tego najnowszy sondaż SW Research dla „Wprost”. Na pytanie: „Czy jesteś za waloryzacją 300 plus, pieniędzy przeznaczonych na szkolną wyprawkę?” 47,4 proc. ankietowanych odpowiedziało twierdząco. Co trzeci respondent (32,3 proc.) sprzeciwia się waloryzacji, a jedna piąta badanych (20,3 proc.) nie ma zdania w tej sprawie.