Jak wygląda pięknoróg największy?
Trochę jak ogniste płomyki, trochę jak koralowce – taką właśnie formę ma pięknoróg największy (Calcocera viscosa) nazywany również:
-
pięknorogiem lepkim,
-
goździeńcem lepkim,
-
lepcem,
-
płaskoszem lepkim,
-
płaskoszem lipkim,
-
pięknym rogiem.
To grzyb, który dorasta maksymalnie do 10 cm wysokości. W podłożu trzyma się dzięki bardzo krótkiej, mocno zakorzenionej i często omszonej podstawie. Z niej wyrastają „leśne płomyczki”, czyli intensywnie żółte, podłużnie żłobione rozgałęzienia o grubości do 1,5 mm. Kiedy wysychają, to ciemnieją i przybierają bardziej pomarańczową barwę. Czasami są spłaszczone i u podstawy pozrastane ze sobą. Dopiero przy górnej części stają się smukłe, walcowate z zaostrzonymi lub obłymi końcami. Pięknoróg największy ma gładką powierzchnię, którą przy podwyższonej wilgotności w lesie pokrywa lepka lub śliska warstwa.
Idealne warunki dla pięknoroga największego. Gdzie rośnie w lesie?
Zastanawiasz się, gdzie szukać pięknorogów największych? W jakim lesie rosną? Te wyjątkowe grzyby pospolicie występują w Polsce. Rozgałęzione owocniki można znaleźć najczęściej od czerwca do listopada w lasach iglastych i mieszanych. Niech cię jednak nie zmyli miejsce ich wyrastania! To nie są prawdziwki i nie rosną na ziemi.
Pięknorogi największe wyrastają na spróchniałych i zagrzebanych resztkach drewna lub obumarłych pniakach drzew iglastych. Są to idealne warunki dla ich rozwoju, dlatego szukaj ich na pozostałościach np. świerków i sosny. Często można spotkać kilka owocników rosnących obok siebie.
Czy pięknoróg największy jest jadalny?
Gdy dotkniesz pięknoroga największego, przekonasz się, że jego konsystencja jest nieco galaretowata, a nawet gumowata i łykowata. Dość ciężko go złamać lub rozerwać, a gdy się to uda, niekiedy okazuje się, że jest pusty w środku. Takie cechy nie zachęcają do jedzenia tego grzyba, ale czy w ogóle jest on jadalny?
Pięknoróg największy nie jest trujący, ale też nie zalicza się do grzybów jadalnych. Nie tylko z uwagi na niezbyt przyjemną konsystencję, ale także ze względu na brak wyrazistego smaku i zapachu. Zjedzenie go nie powoduje zatrucia, ale też nie przynosi żadnych korzyści. W kuchni można docenić jedynie walory estetyczne tego grzyba. Owocniki pięknoroga największego świetnie sprawdzają się do ozdoby gotowych dań lub półmisków z potrawami.
Jeśli więc chcesz zachwycić gości niebanalną dekoracją przygotowanego posiłku, udaj się do lasu na poszukiwania pięknoroga największego. Nie bój się go zbierać, bo jest to gatunek na tyle pospolity, że nie pojawiła się potrzeba wpisywania go na listę okazów.