-
Sadzenie czosnku zimowego: najlepszy termin
-
Jak sadzić czosnek zimowy?
Sadzenie czosnku zimowego: najlepszy termin
Czosnek zimowy, nazywany także ozimym, to w większości odmiany twardoszyjkowe, które wytwarzają pędy kwiatostanowe ze spiralnie skręconą strzałką i cebulkami powietrznymi. Zazwyczaj mają mniej ząbków, ale są one zdecydowanie większe i ułożone promieniście wokół sztywnego rdzenia. Dla porównania – czosnek wiosenny to formy miękkoszyjkowe, których główki składają się z liczniejszych, drobniejszych ząbków. Ozimy czosnek dojrzewa wcześniej, daje ostrzejszy smak, ale gorzej nadaje się do przechowywania.
W polskich warunkach przyjmuje się, że najlepszy moment sadzenia odmian zimowych przypada wtedy, gdy gleba osiągnie temperaturę 8-10°C na głębokości około 10 cm, a do pierwszych trwałych przymrozków pozostają co najmniej trzy-cztery tygodnie. W centralnych regionach kraju oznacza to zazwyczaj okres między 15 a 25 października, na północnym wschodzie można zacząć nieco wcześniej – od 5 do 20 października. Z kolei w cieplejszych rejonach zachodnich i nadmorskich można przesunąć sadzenie nawet na początek listopada. Zbyt wczesne posadzenie prowadzi do wybicia szczypioru przed zimą i ryzyka przemarznięcia, natomiast zbyt późne skutkuje słabym ukorzenieniem i drobnymi główkami.
Do sadzenia najlepiej przeznaczyć duże, zdrowe ząbki z odmian ozimych, które rozdziela się tuż przed umieszczeniem w glebie, aby nie przesychały w trakcie magazynowania. Ząbki miękkie, przebarwione czy z oznakami chorób należy odrzucić, ponieważ przenoszą patogeny na całą grządkę. Dobrą praktyką jest zachowanie kilkuletniej przerwy na podłożu po cebuli czy porze, co ogranicza ryzyko zarażeń i stabilizuje plon.
Jak sadzić czosnek zimowy?
Najlepsze rezultaty daje uprawa czosnku zimowego w pełnym słońcu, na stanowisku przewiewnym, wolnym od zastoisk zimnego powietrza. Gleba powinna być żyzna, przepuszczalna i zasobna w próchnicę, z równomiernie utrzymującą się wilgotnością. Najkorzystniejszy odczyn mieści się w przedziale pH 6,5-7,0, dlatego na glebach kwaśnych wskazane jest wcześniejsze wapnowanie. Z kolei na ciężkich glinach dobrym rozwiązaniem są podwyższone grządki, które szybciej obsychają i zmniejszają ryzyko zalewania ząbków wodą. Jako przedplon najlepiej sprawdzają się kapustne, ogórki, seler lub większość zbóż (poza owsem).
Sadzenie odbywa się poprzez umieszczanie ząbków piętką w dół, szpicem do góry, w równych rzędach oddalonych od siebie o 20-30 cm. W obrębie jednego rzędu zachowuje się odstępy od 6 do 10 cm, przy czym im większy ząbek, tym większą przestrzeń należy mu zostawić. W odróżnieniu od czosnku jarego formy ozime wymagają głębszego sadzenia – optymalnie tak, aby wierzchołek znalazł się około 3-4 cm pod powierzchnią gleby. W praktyce oznacza to dołek o głębokości 5-8 cm, w zależności od wielkości sadzonego ząbka oraz rodzaju podłoża.
Na glebach lekkich i piaszczystych warto sadzić głębiej, nawet o 1-2 cm, by zminimalizować ryzyko uszkodzenia przez mróz. Na stanowiskach podmokłych i ciężkich zbyt duża głębokość jest błędem – opóźnia wschody i zwiększa podatność na gnicie. Ząbki powinny dobrze przylegać do wilgotnej ziemi, a po zasypaniu dołka należy go lekko ugnieść, by wyeliminować kieszenie powietrzne. Po posadzeniu wskazane jest podlanie grządki, a następnie rozłożenie 3-5 cm warstwy ściółki ze słomy, suchych liści, rozdrobnionej trawy czy kory kompostowej. Ściółka w pierwszej fazie po posadzeniu ogranicza rozwój chwastów, a następnie chroni uprawę nawet w przypadku spadków temperatury do około -25°C. Gdy wiosną temperatura zaczyna rosnąć, nadmiar okrywy trzeba rozsunąć, aby ziemia szybciej się nagrzała i ułatwiła start roślin.
Najważniejsze zabiegi w trakcie sezonu to zapobieganie przesychaniu i odpowiednie nawożenie. Czosnek źle reaguje na nadmiar azotu, wówczas roślina rozwija głównie liście kosztem główek, dlatego dawkowanie musi być ostrożne. Po zejściu śniegów i obeschnięciu gleby ściółkę rozsuwa się, a międzyrzędzia spulchnia, co poprawia dostęp powietrza do korzeni. Pierwsze nawożenie azotowe stosuje się na początku wegetacji, a kolejną porcję podaje się najpóźniej w maju. Składniki fosforowe i potasowe najlepiej wprowadzić jesienią lub wczesną wiosną, gdy gleba jest jeszcze chłodna.
Największe zapotrzebowanie na wodę przypada w maju i czerwcu, kiedy czosnek buduje główkę, dlatego przy braku opadów konieczne jest regularne nawadnianie na głębokość około 20-25 cm. W tym samym okresie szczególnie szkodliwe są chwasty, dlatego konieczne jest systematyczne pielenie. W przypadku odmian twardoszyjkowych ważne jest usuwanie pędów kwiatostanowych, gdy tylko pojawi się pierwszy skręt charakterystycznej strzałki. Zabieg ten zatrzymuje przepływ składników pokarmowych do kwiatostanu i kieruje je do cebuli, co potrafi zwiększyć plon nawet o jedną trzecią.
Zbiory czosnku zimowego rozpoczynają się zazwyczaj w pierwszej połowie lipca, gdy liście zaczynają żółknąć i zasychać. Zbyt późne wykopanie prowadzi do rozsypywania się główek na ząbki i trudności w przechowywaniu. Po wyjęciu z gleby rośliny otrząsa się z ziemi i pozostawia do wstępnego podsuszenia w przewiewnym, zacienionym miejscu przez 10-21 dni. Wysuszone główki oczyszcza się, korzenie skraca na około 1 cm, a szczypior usuwa lub zaplata w warkocze. Tak przygotowany materiał, z uwagi na niewielką trwałość, najlepiej wykorzystać jesienią i zimą tego samego sezonu.
- Problem z rudbekią. Dlaczego w tym roku żółte kwiaty nie zakwitły?
- Zniszczone liście i korzenie? Ten szkodnik mógł zadomowić się w ogrodzie