W skrócie
-
Rosyjski generał Walerij Gierasimow ogłosił przejęcie kontroli nad 149 miejscowościami i 70 proc. powierzchni czterech obwodów Ukrainy.
-
Sztab Generalny Ukrainy zaprzecza tym informacjom, wskazując na wysokie straty Rosjan i brak kontroli nad dużymi miastami.
-
Prezydent Zełenski zapowiedział nowe działania ofensywne Ukraińców oraz kontynuację ataków na cele rosyjskie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Głównodowodzący rosyjskiej armii gen. Walerij Gierasimow ogłosił w sobotę, że Rosja kontynuuje działania ofensywne przeciwko Ukrainie na całej długości frontu. Rosjanie mieli przejąć kontrolę nad 149 miejscowościami.
Zdaniem wojskowego Moskwa kontroluje już co najmniej 70 proc. powierzchni czterech ukraińskich obwodów: ługańskiego (w tym przypadku niemal 100 proc.), donieckiego, zaporoskiego oraz chersońskiego.
Wojna w Ukrainie. Rosja podała nowe dane, jest odpowiedź z Kijowa
Na doniesienia odpowiedziała strona ukraińska. „Pomimo oświadczeń Gierasimowa, rosyjskie wojska nie uzyskały pełnej kontroli nad żadnym dużym miastem. Zamiast tego, od początku roku w bezsensownych walkach w obwodach charkowskim, ługańskim i donieckim Rosjanie stracili prawie 210 tys. swoich żołnierzy zabitych i rannych, mają zniszczone i uszkodzone 2174 bojowe pojazdy opancerzone, 1201 czołgów, 7303 systemy artyleryjskie i 157 systemy rakietowe” – przekazał Sztab Generalny za pośrednictwem platformy Telegram.
Ukraińcy wskazali, że szacunki Gierasimowa o zajętych wioskach „są znacznie zawyżone”. Ukraińskie ataki w głąb Rosji świadczą o tym, że przemysł rakietowy nie został zniszczony – zaznaczono.
W mediach społecznościowych głos zabrał Wołodymyr Zełenski, który zapowiedział nowe działania ofensywne. „Będziemy kontynuować nasze aktywne działania dokładnie w sposób niezbędny dla obrony Ukrainy. Siły i zasoby są przygotowane. Zaplanowano również nowe uderzenia w głąb Rosji” – napisał na platformie X. Warto przypomnieć, że w mijającym tygodniu Ukraińcy uszkodzili cztery rosyjskie rafinerie ropy naftowej.
Wołodymyr Zełenski dostał raport z frontu. Gdzie trwają najcięższe walki?
Zełenski zdał relację z raportu, jaki dostał od głównodowodzącego armią gen. Ołeksandra Syrskiego. W tym momencie Rosja koncentruje największe wysiłki, a także ponosi największe straty na kierunku pokrowskim.
„Nasze jednostki kontynuują realizację wyznaczonych zadań w obwodzie donieckim i metodycznie niszczą okupanta” – podkreślił ukraiński przywódca. Jak dodał, nieprzyjaciel „nie osiągnął (w tym regionie – red.) żadnego ze swoich celów strategicznych”, a przy okazji ponosi potężne straty w ludziach.
Wołodymyr Zełenski poinformował, że rozmowa z gen. Syrskim dotyczyła m.in. „zamiarów wroga” w obwodzie zaporoskim oraz sytuacji na pograniczu dwóch obwodów: sumskiego i charkowskiego.