-
Kaniuk zwyczajny, rzadko widywany w Polsce drapieżny ptak, został ponownie zaobserwowany w rejonie Świnoujścia.
-
Obecność tego gatunku, typowego dla cieplejszych rejonów świata, może być związana ze zmianami klimatu.
-
Kaniuk jest nie tylko skutecznym myśliwym na owady, ale także pomaga w rozsiewaniu nasion.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
O spotkaniach z tych rzadkim ptakiem drapieżnym meldował serwis Birding Poland. Jak informował na Facebooku, kaniuki były wielokrotnie widziane pod Świnoujściem. Zresztą niewykluczone, że mówimy o tym samym ptaku, który zjawił się w Polsce. Został sfotografowany, co jest dowodem na 16. przypadek obecności kaniuka zwyczajnego na terenie naszego kraju.
A warto wiedzieć, że ten drapieżny ptak zjawia się u nas od niedawna. Przed 2016 r. nie widywano go w Polsce w ogóle, a teraz jest coraz częstszym gościem, co może mieć związek ze zmianą klimatu. Jak podaje clanga.com, pierwsza obserwacja kaniuka nad polskim niebem miała miejsce 8 maja 2016 r. w Pucku. Natomiast w pierwszych trzech dniach nowego roku 2026 r. kaniuk jest wciąż widywany w rejonie Świnoujścia i nie oddala się stąd, a jego zdjęcia można obejrzeć TUTAJ.
Obserwacje tego drapieżnika w Polsce w ostatniej dekadzie to nie tylko Pomorze i Pomorze Zachodnie. Notowano go również w okolicach Kondratowic na Dolnym Śląsku czy pod Zamościem, a także w Markowicach w kujawsko-pomorskiem, pod Brzeźnem w Lubuskiem czy pod Kietrzem na Opolszczyźnie.
Jest to gość dość egzotyczny, bowiem kaniuk zwyczajny związany jest z ciepłymi regionami świata. Jego zasięg obejmuje zwłaszcza Afrykę i południową Azję, a także tereny ciągnące się po Nową Gwineę (tam żyje podgatunek zwany kaniukiem sundajskim). Na terenie kontynentu europejskiego ptak ten regularnie gniazduje jedynie na Półwyspie Iberyjskim i w zachodniej Francji, aczkolwiek zapewne dopiero od połowy XIX wieku. Kaniuki jednak zaglądają i do Europy Środkowej. Widuje się go już nawet w Anglii, więc część ornitologów jest zdania, że zwierzę zaczyna ekspansję na północ wraz ze zmianą klimatu.
Te drapieżniki są najbliżej spokrewnione z kaniami, aczkolwiek w specyficznej budowie ich głowy z oczami ustawionymi ku przodowi nie sposób nie doszukać się podobieństw do budowy ciał sów. Trudno go pomylić, ma popielate, kremowe, niekiedy niemal białe pióra i czerwono lśniące oczy. Młode ptaki mają czerwonobrązowe pióra na górnych częściach ciała i na piersi. Czerwonawy kolor pochodzi z porfiryn i zapewnia młodym ptakom pewien kamuflaż.
Kaniuk to niewielki łowca owadów i jaszczurek
Bo kaniuki nie lubią rzucać się w oczy. Potrafią być bardzo ciche, zarówno podczas lotu, jak i polowania (sprzyjają temu miękkie i nie wydające dźwięku pióra), a także na noclegowiskach, na których niekiedy zbiera się nawet po kilkadziesiąt ptaków. Ponadto kaniuk to zwierzę nie za duże. Jego rozmiary pozwalają mu polować jedynie na małą zdobycz, głównie owady. Chwyta często szarańczę i koniki polne, także chrząszcze, ale potrafi pożreć niedużą jaszczurkę czy żabę. Bardzo rzadko zaczaja się na gryzonie, a swoich niedużych ofiar wypatruje z powietrza, gdy zawisa nad ziemią jak szybowiec. Przypomina wtedy niedużą, białą pustułkę. Uważa się, że pojawianie się owadów w tropikach mocno decyduje o życiu kaniuków, może także o ich przemieszczaniu się.
To ważne także dla roślin, bowiem kaniuk zwyczajny jest jednym z niewielu ptaków drapieżnych odpowiedzialnych za rozsiewanie nasion. Niektóre z nich przylegają do miękkich piór ptaka i dzięki niemu przenoszą się na nowe tereny.














