
– Zrezygnował z powodów osobistych, nic mi o tym nie wiadomo, by miało to coś wspólnego (z unieważnionymi wyborami – red.) – powiedział Sitnik.
Dodał, że obecnie nie ma kandydatów na jego stanowisko oraz że pozostali członkowie komisji nie zamierzają rezygnować, bo „nie mają powodu, żeby rezygnować”.
Unieważnione głosowanie w Polsce 2050. Możliwy start Hołowni
W poniedziałek ponad 800 uprawnionych działaczy Polski 2050 miało wybrać liderkę partii w drugiej turze.
Głosowanie rozpoczęło się po godz. 16 i zostało przeprowadzone online. Planowano, że zakończy się o godz. 22, a chwilę później zostaną ogłoszone wyniki. Tak się jednak nie stało.
Około godz. 23.30 wyników nadal nie było. W mediach zaczęły pojawiać się informacje o możliwych nieprawidłowościach.
W nocy biuro prasowe Polski 2050 poinformowało, że głosowanie zostało unieważnione z powodu problemów technicznych. Sprawa została zgłoszona do ABW oraz Prokuratury Krajowej.
Jednocześnie biuro prasowe partii przekazało, że termin przeprowadzenia drugiej tury niezwłocznie wyznaczy w piątek Rada Krajowa partii.
Rada Krajowa zdecyduje, czy powtórzona zostanie tylko druga tura, czy cały proces wyborczy, razem ze zgłaszaniem kandydatów i pierwszym głosowaniem.
Jeśli wybrany zostanie drugi wariant, możliwy będzie start Szymona Hołowni. We wtorek w rozmowie z dziennikarzami nie wykluczył, że mógłby kandydować, jeśli wybory zostaną przeprowadzone od początku. – Jeżeli się okaże, że to będzie rozwiązanie, które ma pomóc Polsce 2050, to ja się od żadnego rozwiązania uchylał nie będę – powiedział.












