
Ćwiczenia brytyjskich marines w Norwegii
Na terenie brytyjskiego ośrodka Camp Viking w północnej Norwegii trwają ćwiczenia z udziałem żołnierzy piechoty morskiej Wielkiej Brytanii. Marines przygotowują się na scenariusz, w którym zostałby uruchomiony artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego dotyczący obrony zbiorowej NATO. Camp Viking otwarto w 2023 roku. Od tego momentu stale rośnie liczba żołnierzy, którzy biorą udział w organizowanych tam ćwiczeniach. Ministerka spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Yvette Cooper powiedziała Politico, że w ciągu trzech lat działalności ośrodka Brytyjczycy podwoili liczbę żołnierzy piechoty morskiej obecnych w Norwegii. W przyszłym roku ma to być dwa tysiące osób.
Zagrożenie ze strony Rosji
W czwartek 15 stycznia w Camp Viking pojawił się dowódca brytyjskich komandosów piechoty morskiej Jaimie Norman. W rozmowie ze swoim norweskim odpowiednikiem stwierdził, że „nie jesteśmy już w stanie pokoju”. – Z naszej perspektywy jesteśmy na kontinuum, gdzie z jednej strony jest wojna, a z drugiej pokój – powiedział. Brytyjczycy mówią, że należy rozwijać współpracę wojskową w ramach NATO w obliczu zagrożenia, jakie dla bezpieczeństwa rejonu Arktyki stwarza Rosja.
Nowe przepisy ws. mobilizacji weteranów
„The Telegraph” poinformował, że brytyjski rząd planuje zmienić przepisy dotyczące mobilizacji weteranów. Brytyjczycy chcą podwyższyć z 55 do 65 lat wiek weteranów, którzy mogą zostać w razie potrzeby zmobilizowani do armii. Zmiany mają umożliwić mobilizację dziesiątek tysięcy byłych żołnierzy. O konieczności wzmocnienia zdolności obronnych Wielkiej Brytanii mówił m.in. wiceminister obrony Al Carns. W grudniu przekonywał, że wojna „już puka do drzwi Europy”. Dodał, że Wielka Brytania powinna być przygotowana na konflikt większy niż wojny w Iraku i Afganistanie.
Więcej: Przeczytaj też artykuł „Trump wskazał 'przeszkodę’ w drodze do pokoju. Zełenski nie zostawił tego bez reakcji”.
Źródła:The Telegraph, Politico











