-
W przeznaczonym do rozbiórki domu w Rocky Point, Nowy Jork, wolontariusze znaleźli ponad 450 szczurów laboratoryjnych oraz domowych.
-
Gryzonie zostały objęte opieką przez organizacje ratunkowe, część trafiła do adopcji, a właścicielowi domu postawiono zarzuty znęcania się nad zwierzętami.
-
Policja poinformowała, że w domu mieszkało małe dziecko w niehigienicznych warunkach; trwają dalsze poszukiwania nowych domów dla uratowanych szczurów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wolontariusze ze Stanu Nowy Jork mają pełne ręce roboty od czasu, gdy w jednym z opuszczonych domów doszło do niecodziennego odkrycia. Setki szczurów przebywało bez opieki na przedmieściach stanu. Wyłapanie tylu zwierząt wcale nie należało do najłatwiejszych zadań.
Prawie 500 szczurów w jednym domu w stanie Nowy Jork
Grupa wolontariuszy spędziła ostatnie dwa tygodnie na poszukiwaniach białych gryzoni, które biegały samopas jednym z domów w Rocky Point na Long Island, ok. 100 km na wschód od Manhattanu.
Organizacja Strong Island Animal Rescue League oszacowała, że grupa zebrała już ponad 450 szczurów i musi złapać jeszcze co najmniej 30 kolejnych. Dokładną liczbę trudno było oszacować, bo gryzonie mają tendencję do ukrywania się w szczelinach i zakamarkach. Członkowie organizacji mówią, że nigdy nie widzieli takiego skupiska szczurów.
Wiele zwierząt było chorych. Niektóre cierpiały na infekcje oczu, miały rany i inne ślady przebytych chorób, wiele zwierzaków było też pogryzionych.
Do tej pory lekarze podali 10 śmiertelnych zastrzyków szczurom, które nie rokowały. Jest też dobra wiadomość – już ponad 200 zwierząt trafiło pod opiekę tymczasową lub stałą.
Organizacje z innych stanów również zainteresowały się losem zwierząt i odebrały kilkadziesiąt szczurków.
-
Szczury zaczęły sięgać po konopie. Kluczowy okazał się znany nam stan
Strong Island Animal Rescue League wciąż poszukuje domów dla ponad 200 uratowanych gryzoni. Członkowie grupy zachęcają ludzi do przygarnięcia dwóch lub trzech zwierząt jednocześnie, ponieważ szczury nie są samotnikami, wolą przebywać w grupach, choć mogą się niekontrolowanie rozmnażać, o ile nie zostaną poddane kastracji.
Te szczury zasługują na drugą szansę. To czyste zwierzęta i potrafią być przyjazne jak chomik. To wspaniałe zwierzęta domowe
Zarzuty dla właścicielki domu
Przypuszczalnie do niekontrolowanego rozmnożenia gryzoni w stanie Nowy Jork doszło przez przypadek, a hodowla domowa wymknęła się spod kontroli osobie, która sprawowała opiekę nad zwierzętami.
Właścicielce domu postawiono zarzuty znęcania się nad szczurami, zaniedbania ich i narażenia domowników na niebezpieczeństwo.
Policja stanowa poinformowała, że w domu od kilku tygodni mieszkało małe dziecko, a warunki wewnątrz były niehigieniczne i nie odpowiadały wymogom. Podłogi pokryte były odchodami szczurów i moczem.
Właścicielka domu nie przyznała się do winy podczas rozprawy wstępnej – poinformowała prokuratura.












