„Woda jest deficytowym towarem w świecie ptaków również zimą, zwłaszcza wtedy, kiedy mamy ostre zimy i wszystko jest zamarznięte i ptaki tak naprawdę musza szukać miejsc, gdzie ta woda nie zamarza” – tłumaczy Fatima Hayatli z OTOP.
W czasie srogich mrozów dostęp do wody pitnej możliwy jest jedynie na rzekach lub tzw. oparzeliskach, czyli miejscach, gdzie stawy lub jeziora nie zamarzają.
Ptaki nie tylko wodę piją, ale się w niej myją, czyszcząc pióra. Taki zimny prysznic, nawet podczas minusowych temperatur, im nie szkodzi, co więcej – pomaga zwalczyć pasożyty.
Instalując przy karmniku pojemnik z wodą, trzeba pamiętać o kilku ważnych zasadach. Po pierwsze, woda musi być czysta, a pojemnik płytki i łatwo dostępny. Trzeba ją często zmieniać, aby nie stała się źródłem infekcji. Nie może być też zbyt głęboka, aby ptaki się nie utopiły.
Najlepsze będą płytkie gliniane spodeczki oraz miseczki. I najważniejsze – woda nie może zamarzać. Dlatego powinno się ją często zmieniać lub zastosować delikatne podgrzewanie.












