
Najnowszy raport ManpowerGroup „Barometr Talentów” pokazuje stosunkowo niski poziom zaufania pracowników do przełożonych. Okazuje się, że zaufania do swojego szefa nie ma co trzeci uczestnik badania przeprowadzonego na potrzeby raportu (28 proc.). Zaufanie zadeklarowało 65 proc. ankietowanych.
Co trzeci pracownik nie uda szefowi. Najczęściej te osoby
Twórcy raportu zwracają uwagę, że z większym kryzysem zaufania mierzą się kobiety niż mężczyźni (odpowiednio 35 proc. i 21 proc.). Duży odsetek (32 proc.) odnotowano również w grupie przedstawicieli pokolenia X, czyli osób urodzonych między 1965 a 1980 rokiem. Nieco rzadziej o braku zaufania mówili Millenialsi i Boomersi (odpowiednio 28 proc. i 22 proc.). Brak zaufania do przełożonego najrzadziej deklarowali przedstawiciele pokolenia Z, a zatem urodzeni między 1995 a 2012 rokiem (jedynie 16 proc.).
Najbardziej wyraźna linia podziału przebiega jednak między modelami pracy. Wśród osób pracujących stacjonarnie, które nie mają wpływu na miejsce wykonywania pracy lub praca zdalna w ich przypadku nie jest możliwa, brak zaufania do szefów zadeklarowało aż 38 proc. respondentów. To ponad dwukrotnie więcej niż wśród pracujących zdalnie lub hybrydowo (po 16 proc.).
– Osoby, które nie mogą decydować o miejscu i czasie wykonywania zadań, czują się bardziej zależne od decyzji przełożonych. To przekłada się na poczucie bezsilności i niedostatecznego wsparcia. Dodatkowo kobiety częściej doświadczają kumulacji obowiązków zawodowych i domowych, co w połączeniu z brakiem elastyczności zwiększa frustrację i kryzys zaufania – komentuje Luiza Luranc z ManpowerGroup.
Skąd największy brak zaufania akurat wśród przedstawicieli pokolenia X? Ekspertka wskazuje, że grupa ta „mierzy się z presją równoczesnego zarządzania odpowiedzialnymi rolami zawodowymi i rodzinnymi”.
– W modelach zdalnych i hybrydowych autonomia i elastyczność pozwalają na lepsze dopasowanie pracy do życia prywatnego, co wzmacnia relacje z liderami i zaufanie. Z drugiej strony tak wysokie poziomy stresu w pracy zdalnej nie są przypadkowe. Brak fizycznej separacji między pracą a domem zwiększa presję i poczucie nieustannej dostępności. Pokolenie Z dopiero buduje odporność zawodową i mechanizmy radzenia sobie ze stresem. Wyższa kadra zarządzająca doświadcza stresu z powodu odpowiedzialności za wyniki zespołów w zmiennym, niepewnym środowisku pracy. Z kolei spadek napięcia wśród starszych pokoleń wynika z doświadczenia i wypracowanych strategii radzenia sobie z trudnymi sytuacjami – tłumaczy przedstawicielka ManpowerGroup.












