
USA. Agenci ICE zawieszeni
W środę (28 stycznia) wieczorem CBS News poinformowała, że agenci ICE (Służba ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł) zamieszani w śmiertelne postrzelenie Alexa Prettiego w Minneapolis w poprzednią sobotę, zostali wysłani na „urlop administracyjny”. Stacja powołała się na swojego informatora, którym był federalny funkcjonariusz organów ścigania. Taki „urlop” ma być standardową procedurą. Podobny środek zastosowano wobec agenta ICE, który zastrzelił Renee Nicole Good 7 stycznia. BBC wskazała, że agenci zazwyczaj są wysyłani co najmniej na trzydniowy urlop.
Nie wiadomo, kiedy dwaj agenci zostali skierowani na przymusowy odpoczynek. Ta informacja stoi w sprzeczności z oświadczeniem z soboty – tuż po śmierci Prettiego były dowódca Straży Granicznej, Gregory Bovino, mówił, że funkcjonariusze nadal pracują, ale w innym mieście ze względów bezpieczeństwa. Nieznana jest tożsamość agentów, którzy zastrzelili 37-latka.
Trump ostrzegł burmistrza Minneapolis
Napięcie w Minnesocie nie spada po śmierci Prettiego i Good. Gubernator Minnesoty Tim Walz odwiedził wcześniej miejsce śmierci 37-latka i obiecał jego rodzicom, że „będzie opowiadał jego historię”. Prezydent USA Donald Trump ostrzegł burmistrza Minneapolis Jacoba Freya, że „igra z ogniem”, po tym jak Frey zapowiedział, że nie zmieni polityki imigracyjnej miasta ani nie będzie egzekwował federalnych przepisów imigracyjnych. Frey odparł, że zadaniem lokalnej policji jest dbanie o bezpieczeństwo ludzi „a nie egzekwowanie federalnych przepisów imigracyjnych”. Jak dodał, każdy powinien czuć, że może zadzwonić na numer alarmowy 911 i mieć zaufanie do służb.
Trump wycofuje się ws. Minneapolis
– Chcemy deeskalować sytuację w Minneapolis – oświadczył we wtorek 27 stycznia prezydent USA Donald Trump w wywiadzie udzielonym telewizji Fox News. W ostatnich dniach federalne służby celne i imigranckie zastrzeliły w osobnych zdarzeniach dwoje 37-latków: Renee Good oraz Alexa Prettiego. Pretti, który był pielęgniarzem, podczas konfrontacji z funkcjonariuszami ICE miał przy sobie broń, na którą posiadał pozwolenie, ale nie użył jej. Trump dodał, że Pretti nie powinien nosić przy sobie broni ani magazynków. – On miał broń. Nie podoba mi się to. Miał dwa załadowane magazynki. To dużo – stwierdził Trump. Druga poprawka do amerykańskiej konstytucji pozwala obywatelom na posiadanie i noszenie broni. W całym kraju dochodzi do aresztowań osób podejrzanych o nielegalny pobyt w USA. To element polityki antyimigracyjnej prezydenta Donalda Trumpa, którym towarzyszą demonstracje przeciwników tych działań.
Czytaj również najnowszy tekst Patryka Strzałkowskiego: „Nie ma już wsi, którą odwiedziliśmy na Zachodnim Brzegu. Mieszkańcy wysiedleni pod presją osadników”.
Źródło:BBC, IAR











