Sąd podjął decyzję ws. aresztu dla Zbigniewa Ziobry
W czwartek 5 lutego Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa rozpatrzył wniosek o areszt dla byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Sąd zgodził się na tymczasowy areszt na trzy miesiące. – Sąd podzielił w pełni argumenty prokuratury. Istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia czynów. Ucieczka i ukrycie się nastąpiły. Jest też przesłanka dotycząca matactwa i obawa wymierzenia surowej kary dla podejrzanego. To obawa realna – argumentował prokurator. – Kolejnym krokiem będzie wystosowanie listu gończego oraz Europejskiego Nakazu Aresztowania – dodał. – Zastrzeżenie sądu było takie, że w momencie zatrzymania Zbigniew Ziobro zostanie przekazany do zakładu leczniczego – powiedział obrońca podejrzanego mec. Bartosz Lewandowski. – W mojej ocenie wydawanie listu gończego nie ma żadnego innego celu niż tylko rozgrywanie tego politycznie. Prokuratura wie, gdzie on jest. Wie, że ma ochronę międzynarodową – ocenił.
Ziobro: Nie mam złudzeń
Tego samego dnia polityk, który przebywa w Budapeszcie, gdzie dostał azyl polityczny, stwierdził w Telewizji Republika, że „całe dorosłe życie poświęcił walce o poprawę bezpieczeństwa Polaków w walce z najgroźniejszymi grupami przestępczymi, mafiami”. – Natomiast to, co obserwuję, to jest oczywiście spektakl i to, co jest bardzo smutne, z wykorzystaniem sędziów – mówił. Stwierdził, że „nie ma złudzeń, jakie to będzie rozstrzygnięcie”. – Mamy do czynienia z politycznie ukartowanym procesem. Mamy każdego dnia kolejne dowody, wskazujące, że doszło do ustawek sędziowskich, że to jest ukartowane – mówił Ziobro.
Wnioski obrońców Zbigniewa Ziobry odrzucone
Wcześniej odrzucono wnioski obrońców Zbigniewa Ziobry, którzy chcieli, by decyzją o jego aresztowaniu zajął się inny sąd. Prośbę o areszt po raz trzeci rozpatrywał sąd w Warszawie. Do pierwszego odroczenia doszło z powodu niedołączenia do wniosku prokuratury materiałów niejawnych. Po raz drugi posiedzenie przełożono po złożeniu wniosku o wyłączenie orzekającej sędzi.
Sprawa Funduszu Sprawiedliwości. 26 zarzutów dla Zbigniewa Ziobry
O zastosowanie aresztu wobec Ziobry wnioskowała prokuratura, na co wcześniej zgodził się Sejm. Śledczy chcą przedstawić politykowi 26 zarzutów, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, która miała defraudować pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. Ziobro dysponował tymi środkami jako minister sprawiedliwości w rządzie PiS.
Prokuratura chce listu gończego i europejskiego nakazu aresztowania
Przed posiedzeniem ws. aresztu prokurator Piotr Woźniak przekazał, że śledczy chcą wydać list gończy za Ziobrą oraz złożyć wniosek o europejski nakaz aresztowania. Prokurator został zapytany, co takie decyzje oznaczałyby dla Ziobry, który uzyskał azyl na Węgrzech. – Zgodnie z przepisami azyl polityczny przyznany osobie ściganej europejskim nakazem aresztowania nie jest przeszkodą do realizacji europejskiego nakazu aresztowania – powiedział prok. Woźniak cytowany przez TVN24 za PAP.
Artykuł jest aktualizowany.
Przeczytaj też artykuł: „Polacy wskazali następcę Jarosława Kaczyńskiego. Liczą się trzy nazwiska”.
Źródła:TVN24 za PAP, Gazeta.pl, IAR













