-
Admirał Brad Cooper z CENTCOM uczestniczył w piątkowych rozmowach między USA a Iranem.
-
Sekretarz armii Dan Driscoll został oddelegowany do negocjacji pomiędzy Ukrainą a Rosją.
-
Zaangażowanie wysokich rangą wojskowych w negocjacje uznano za bezprecedensowy ruch w amerykańskiej dyplomacji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Admirał Brad Cooper, szef amerykańskiego Dowództwa Centralnego (CENTCOM), wziął udział w piątkowych rozmowach na linii USA – Iran. Dan Driscoll, sekretarz armii, został z kolei oddelegowany do negocjacji Ukraina – Rosja.
Tak szerokie zaangażowanie wysokich rangą, aktywnych wojskowych w rozmowy międzynarodowe na najwyższym szczeblu to ruch bez precedensu w amerykańskiej dyplomacji – opisuje Associated Press (AP).
Stany Zjednoczone. Rozmowy dyplomatyczne z udziałem wojskowych
Jak zauważa Elisa Ewers, która w przeszłości zajmowała stanowiska związane z bezpieczeństwem narodowym w administracji Busha i Obamy, tego typu wybór pokazuje znaczący zwrot w postrzeganiu przez administrację Donalda Trumpa relacji międzynarodowych.
W ocenie Ewers krok ten wpisuje się w trend niedoceniania możliwości środków czysto dyplomatycznych i nadmiernego polegania na wojsku w próbach rozwiązania problemów międzynarodowych.
Inne zdanie na ten temat ma Eliot Cohen, były doradca Departamentu Stanu z czasów Busha, który zauważa, że amerykańscy generałowie brali udział w rozmowach z ZSRR w czasach zimnej wojny. Nietypowo prezentuje się jednak na tym tle Driscoll, najwyższy rangą cywilny przywódca w armii.
Rozmowy Iran – USA i Rosja – Ukraina. Nietypowy ruch Donalda Trumpa
– Włączenie dowódcy CENTCOM jest dość nietypowe i wydaje się, że miało na celu raczej wysłanie pewnego komunikatu niż zwiększenie znaczenia zespołu negocjacyjnego w trakcie samych rozmów – stwierdził z kolei Michael O’Hanlon, analityk z Instytutu Brookingsa.
W ocenie eksperta obecność Coopera na rozmowach z Iranem miała z jednej strony pokazać determinację Amerykanów, z drugiej – zastraszyć rozmówców. O’Hanlon wątpi jednak, aby ta strategia odniosła skutek.
W podobnym duchu decyzję o włączenia admirała w negocjacje ocenia Cohen. – Cooper wnosi zarówno wiedzę, jak i ukrytą groźbę użycia siły – zauważył.
Amerykańscy wojskowi dołączyli do Witkoffa i Kushnera. „Groźba użycia siły”
Na znaczenie doświadczenia wojskowych uwagę zwrócił także Michael Singh, kolejny ekspert z administracji Busha. – Admirał Cooper ma specjalistyczną wiedzę, której brakuje Witkoffowi i Kushnerowi – podkreślił, cytowany przez AP.
Dowódca CENTCOM po raz pierwszy został zaangażowany w negocjacje z Iranem podczas piątkowych rozmów w Omanie. Driscoll natomiast prowadzi rozmowy z Ukraińcami od kilku miesięcy.
W listopadzie, gdy wysiłki pokojowe Trumpa utknęły w martwym punkcie, sekretarz amerykańskiej armii spotkał się z ukraińskimi przywódcami, w tym Wołodymyrem Zełenskim, w Kijowie. Od tego czasu regularnie uczestniczy w negocjacjach.













