Orban: Ukraińcy powinni zaprzestać swoich ciągłych żądań
Viktor Orban podczas swojego wystąpienia w mieście Szombathely na zachodzie Węgier stwierdził, że Ukraina nieustannie naciska na Brukselę, by odciąć Węgry od taniej rosyjskiej energii, co – w jego opinii – doprowadziłoby do wzrostu rachunków za media dla węgierskich konsumentów. – Ukraińcy muszą zrozumieć, że powinni zaprzestać ciągłych żądań kierowanych do Brukseli, by odciąć, oddzielić Węgry od taniej rosyjskiej energii – mówił, cytowany przez węgierski portal Mandiner. – Każdy, kto mówi coś takiego, jest wrogiem Węgier, więc Ukraina jest naszym wrogiem – stwierdził szef węgierskiego rządu. Jak przekazał, węgierskie rodziny będą musiały płacić dodatkowo około 1 miliona forintów rocznie (ok. 11 tysięcy złotych) za media, jeśli ceny nie zostaną utrzymane na niskim poziomie. Polityk podkreślił również po raz kolejny, że Ukraina nie powinna zostać przyjęta do Unii Europejskiej.
Unia Europejska odcina się od rosyjskiego gazu
3 lutego w życie weszły przepisy zakazujące sprowadzania tego surowca. Cały proces jest rozpisany na etapy. Całkowity zakaz importu zacznie obowiązywać jesienią przyszłego roku. Węgry już poinformowały o zaskarżeniu przepisów do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Regulacje są też krytykowane przez Słowację. Unia Europejska po dekadach uzależnień od rosyjskiego gazu, szantażowana przez Kreml wysokimi cenami lub zakręceniem kurka, ostatecznie kończy ten rozdział w swojej historii. Ale Węgry nie chcą się z tym pogodzić i zamierzają nadal sprowadzać gaz z Rosji. Uważają, że przepisy naruszają prawo do wyboru źródeł i dostawców energii. – Każdy kraj może złożyć skargę na unijne przepisy. To nie będzie pierwszy raz – skomentowała rzeczniczka Komisji Anna-Kaisa Itkonen. A do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sędziów Węgry muszą przestrzegać przepisów, w przeciwnym razie same mogą być pozwane przed Trybunał i zmuszone do zapłacenia kar finansowych. Jeśli chodzi o dokładny terminarz, to żadna unijna firma nie może już zawierać nowych kontraktów na dostawy gazu z Rosji. Krótkoterminowe będą wygaszane od połowy roku, całkowity zakaz importu gazu skroplonego wejdzie w życie od stycznia, a długoterminowe kontrakty na dostawy gazu tłoczonego rurociągami we wrześniu przyszłego roku. Pod warunkiem, że magazyny z gazem będą wtedy w Europie wypełnione. Jeśli nie, to całkowity zakaz sprowadzania gazu z Rosji zacznie obowiązywać od listopada.
„Orban zagrożeniem dla własnych obywateli”. Wewnętrzne sondaże wskazują na porażkę rządzących
Jakiś czas temu minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha w rozmowie z portalem Europejska Prawda nazwał Viktora Orbana „zagrożeniem dla własnych obywateli oraz dla Węgrów mieszkających w obwodzie zakarpackim na zachodzie Ukrainy”. Jak przekazał, Ukraina przygotowuje się na różne scenariusze po wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Odbędą się one 12 kwietnia.
Według jednego z najbardziej znanych dziennikarzy śledczych na Węgrzech rządzący krajem Fidesz ma badania, z których jasno wynika, że w kwietniu to opozycja przejmie władzę. Dziennikarz Szabolcs Panyi dotarł do wewnętrznych sondaży zamawianych przez partię Orbana. Ostatni pomiar wskazuje na zwycięstwo opozycji w stosunku 41:31 proc. w całym społeczeństwie. Sondaże publikowane przez instytuty badawcze z reguły dają więcej opozycji, ale sondażownie bliskie rządzącym dają sporą przewagę Fideszowi.
Czytaj również: „Wojna w Ukrainie. Rosja zaatakowała obwód graniczący z Polską. 'Odgłosy eksplozji'”.
Źródła:Index, Mandiner, Ukraińska Prawda, Europejska Prawda, IAR












