Miłośnicy zimy cieszą się z hałd śniegu i zwisających sopli. Śnieg nawadnia glebę, a także stanowi bardzo dobrą osłonę. Jak już wspominaliśmy analiza Yinsuo Zhanga opublikowana w czasopiśmie Cold Regions Science and Technology w 2008 r., w której wykazano, że pokrywa śnieżna o grubości około 15-20 cm utrzymuje temperaturę przy powierzchni gleby blisko 0°C, mimo spadków powietrza do -10 czy -15°C.
Takie warunki chronią systemy korzeniowe i sprawiają, że w śnieżne zimy w dobrej formie pozostają nie tylko gatunki rodzime dla chłodnej strefy klimatycznej, lecz także bardziej egzotyczne rośliny, które w sezonach pozbawionych opadów szybko ulegają uszkodzeniom.
Dlaczego rośliny usychają mimo że jest śnieg?
Zimą, kiedy temperatura jest poniżej zera powoduje, że woda w gruncie zamarza. Lód wypełnia pory w glebie. Jak wiemy korzenie pobierają wodę tylko w stanie ciekłym, więc kiedy jest zimno, to nasze rośliny nie mają wody. Śnieg to tylko warstwa izolacyjna, która wpływa na termikę, głównie ją utrzymuje. Nie stanowi on jednak źródła wody dopóki nie stopnieje.
Najbardziej zimę i mrozy odczuwają gatunki zimozielone, których liście i igły tracą wodę szybciej, niż mogą ją uzupełnić. Widać to niestety w słoneczne, zimowe dni. Promieniowanie UV pobudza metabolizm i powoduje silniejsze parowanie. Kilka słonecznych dni w zimowym czasie może znacznie obniżyć zawartość wody u niektórych roślin.
Dochodzi wtedy do tzw. oparzeń zimowych. Liście tracą swą sprężystość, matowieją, zaś końcówki igieł stają się brązowe. Jest to oznaka odwodnienia roślin. Długa susza fizjologiczna wpływa na ich odporność. Gorzej reagują na infekcje grzybowe, bakterie czy ataki ze strony szkodników.
Jakie rośliny są należy podlewać zimą?
Jak już wspominaliśmy najgorzej zimą mają się gatunki zimozielone. Ostrokrzewy, rododendrony, laurowiśnie, mahonie czy bukszpany wymagają szczególnej opieki.
Podobnie zimą wysychają iglaki – tuje, cisy, świerki czy sosny potrzebują naszej pomocy. Igły o małej powierzchni i dużej liczbie aparatów szparkowym są narażone na ubytki wody, szczególnie podczas silnego wiatru. Poza tym mają płytki system korzeniowy, który szybciej zamarza niż u gatunków liściastych.
Również rośliny w pojemnikach, które uprawiamy w ogrodzie należy podlewać. Bryła korzeniowa marznie szybciej, zaś gleba w doniczce szybko traci wilgoć. Dlatego rośliny, które uprawiamy na tarasie, np. małe iglaki, hortensje, róże czy wrzosy są podatne na odwodnienie.
Rośliny, które mają aktywne liście przez całą zimę, płytki system korzeniowy lub mają ograniczoną przestrzeń szybciej usychają zimą. A ich wiosenna kondycja będzie zależeć od długości trwania mrozów i szybkości regeneracji gleby ubogiej w wodę.













