Pawilon powstał w ramach budżetu obywatelskiego na rok 2024. Będzie działał przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Dzikich Ptasi Azyl, w pobliżu wejścia do zoo od strony Mostu Gdańskiego.
W warszawskim zoo powstał Ptasi Punkt Przyjęć. Działa jak paczkomat
Przekazanie ptaków jest możliwe po zejściu schodami ze skarpy, w okolice Ptasiego Azylu, ale bez wchodzenia na teren stołecznego ogrodu zoologicznego.
Jak tłumaczy dyrektor warszawskiego zoo Andrzej Kruszewicz, nowy punkt przyjęć to efekt rozbudowy i rozwoju stołecznego ogrodu. Najpierw, w 1998 r., powstał Ptasi Azyl, który potem przeniesiono na obrzeża zoo. Powstają kolejne woliery rehabilitacyjne, a teraz do tego doszedł jeszcze Ptasi Punkt Przyjęć.
Do niedawna pracownicy Ptasiego Azylu i wolontariusze pełnili specjalne dyżury odbioru ptaków przy bramie zoo. W budżecie obywatelskim 2024 r. zgłoszono jednak pomysł wybudowania oddzielnego pawilonu do przyjęć ptaków. Projekt został wybrany głosami Warszawianek i Warszawiaków.
W pawilonie znalazły się boksy dla ptaków różnych gatunków i wielkości – od sikorek po bociany. Obiekt został podzielony na dwie części. Osoby przynoszące ptaki potrzebujące pomocy umieszczają je w odpowiednim boksie, a pracownicy Azylu odbierają je po drugiej stronie przeznaczonej tylko dla personelu.
„Budynek wyposażono m.in. w ogrzewanie, wentylację, klimatyzację, instalacje sanitarne, monitoring, co ułatwi utrzymanie wysokiego standardu opieki i energooszczędność” – tłumaczy kierowniczka Ptasiego Azylu Andżelika Gackowska.
Dyrektor ds. Zielonej Warszawy Magdalena Młochowska zaznaczyła, że inwestycja odpowiada na realne potrzeby miasta – do Ptasiego Azylu trafia rocznie ponad 9 tys. ptaków, a w sezonie nawet do 80 dziennie. Dodała, że Ptasi Punkt Przyjęć poprawi dobrostan zwierząt, usprawni pracę zespołu Azylu oraz ułatwi mieszkańcom uzyskanie informacji o losach uratowanych ptaków.












