Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Sondaż. Czy Nawrocki powinien mieć prawo łaski? Wymowny wynik badania – Wprost

Sondaż. Czy Nawrocki powinien mieć prawo łaski? Wymowny wynik badania – Wprost

10 lutego, 2026
Szpitale w Berlinie zagrożone falą ataków. „Rosnące zagrożenie hybrydowe”

Szpitale w Berlinie zagrożone falą ataków. „Rosnące zagrożenie hybrydowe”

10 lutego, 2026
Niemcy, Drezno. Kobieta uwięziona w ruchomych schodach. W akcji służby

Niemcy, Drezno. Kobieta uwięziona w ruchomych schodach. W akcji służby

10 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Sondaż. Czy Nawrocki powinien mieć prawo łaski? Wymowny wynik badania – Wprost
  • Szpitale w Berlinie zagrożone falą ataków. „Rosnące zagrożenie hybrydowe”
  • Niemcy, Drezno. Kobieta uwięziona w ruchomych schodach. W akcji służby
  • Rzeka Ural pogrążona w kryzysie. „Już nie pijemy wody z rzeki”
  • Kontrole PIP się wydłużą? Proces może potrwać nawet 6 miesięcy – Biznes Wprost
  • Co ze zdrowiem Jarosława Kaczyńskiego? „Był w stanie dyrygować”
  • USA Donald Trump postawił Kanadzie ultimatum. Zapowiada negocjacje
  • Rodzinne rachunki. Czy przelewy między kontami małżonków są opodatkowane czy nie? – Biznes Wprost
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Miała być jedność, będzie bojkot. „Niepotrzebna mi sweet focia”
Wiadomości

Miała być jedność, będzie bojkot. „Niepotrzebna mi sweet focia”

PersonelPersonel9 lutego, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Miała być jedność, będzie bojkot. „Niepotrzebna mi sweet focia”

Nowa liderka przewodzi ugrupowaniu od 31 stycznia, kiedy to w powtórzonej drugiej turze wyborów wewnętrznych pokonała ministerkę klimatu i środowiska Paulinę Hennig-Kloskę. Różnica w głosowaniu była jednak niewielka – szefową MFiPR poparło 350 członków partii, jej konkurentkę – 309. Kampania wewnętrzna ujawniła też głębokie podziały w ugrupowaniu – politycy Polski 2050 publicznie kłócili się na X, oskarżając się wzajemnie o knowania i wynoszenie partyjnych tajemnic do mediów. 

„To nie jest miejsce do robienia zdjęć”

Mimo to, jak słyszymy w otoczeniu Pełczyńskiej-Nałęcz, nowa liderka chce spróbować poskładać wewnętrznie swą formację. Niedawnych rywali: Hennig-Kloskę i Rafała Kasprzyka rekomendowała do zasiadania w zarządzie partii. We wtorek organizuje z kolei spotkanie nowych władz formacji z klubem parlamentarnym, które odbędzie się o 8.30 w resorcie funduszy i polityki regionalnej. Nie wszyscy jednak zamierzają się tam pojawić. Zabraknie m.in. ministerki klimatu. – Mam w tym czasie spotkanie kierownictwa swojego resortu – mówi nam Hennig-Kloska. 

Bojkot spotkania wprost zapowiada część jej zwolenników. – Nie będę brać w tym udziału. Wiadomo po co to spotkanie jest organizowane – żeby Katarzyna mogła sobie zrobić zdjęcie i pokazać kto jest z nią. Niepotrzebna mi taka sweet focia – mówi nam jeden z polityków. 

– Jeszcze nie wiem, czy pójdę, ale też mam poważne wątpliwości, bo mamy posiedzenie Sejmu, więc powinniśmy skupić się raczej na kwestiach ustaw, a nie robieniu pamiątkowych zdjęć, żeby pani przewodnicząca mogła pokazać przed spotkaniem z premierem jakie ma poparcie w klubie – dodaje kolejny z naszych rozmówców. – Poza tym ministerstwo nie służy do tego, żeby fotografować się tam z posłami. Obiecywaliśmy inne standardy w polityce – podkreśla poseł Polski 2050. 

Hołownia vs. Koniuch

Podziały w partii ujawniło też sobotnie, zdalne posiedzenie Rady Krajowej Polski 2050, gdzie wybrano czterech nowych wiceszefów partii, w tym Szymona Hołownię, który jako założyciel ugrupowania miałby docelowo zostać honorowym przewodniczącym Polski 2050. – To takie rozwiązanie pomostowe dla Szymona, bo najpierw musimy zmienić statut partii, żeby powołać go na tę nową funkcję – tłumaczy polityk związany z Pełczyńską-Nałęcz. 

Kandydatura Hołowni nie przeszła gładko – potrzebna była „dogrywka” w głosowaniu na Radzie Krajowej, bo pierwotnie były lider Polski 2050 otrzymał tyle samo głosów co wicewojewoda kujawsko-pomorski Michał Koniuch. Hołownię rekomendowała do zarządu Pełczyńska-Nałęcz, jego konkurenta –Hennig-Kloska. 

Ostatecznie głosowanie wygrał wicemarszałek Sejmu. Pozostałymi wiceprzewodniczącymi zostali: ministerka klimatu i środowiska, inny niedawny kandydat na szefa Polski 2050, Rafał Kasprzyk oraz poseł Sławomir Ćwik. Mimo iż kandydatury Hennig-Kloski i Kasprzyka do zarządu rekomendowała Pełczyńska-Nałęcz, to miały one podwójne zgłoszenia, bo partyjni oponenci nowej liderki chcieli dodatkowo wesprzeć głosowanie własnym poruczeniem. Kandydaturę Hennig-Kloski zgłosiła posłanka Ewa Szymanowska, a Kasprzyka (podobnie jak Ćwika) – ministerka klimatu.  

Wcześniej jednak, zanim jeszcze wybrano nowych wiceszefów Polski 2050, na Radzie Krajowej wywiązała się dyskusja na temat tego, ilu nowych wiceszefów powinno zostać wybranych w sobotę: czterech czy pięciu. Statut partii jest bowiem niejednoznaczny w tej sprawie – z jednej strony stanowi, iż zarząd tworzy od pięciu do dziesięciu osób, z drugiej wylicza w sumie 11 (przewodniczącego, jego pierwszego i drugiego zastępcę, sekretarza generalnego, skarbnika, szefa klubu lub koła parlamentarnego oraz do pięciu wiceprzewodniczących wybieranych przez Radę Krajową). Zwolennicy Hennig-Kloski optowali za tym, by wskazać pięciu nowych wiceszefów. Mieli nadzieję, że w ten sposób uda im się zrównoważyć wpływy nowej szefowej we władzach partii. Ostatecznie wygrał jednak wariant czterech wiceszefów, przez co Pełczyńskiej-Nałęcz udało się obsadzić swymi ludźmi w sumie sześć na dziesięć miejsc w nowym zarządzie. 

Niezadowolenie u części polityków Polski 2050, jak pisaliśmy przed tygodniem, wywołały już pierwsze decyzje personalne Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, zwłaszcza wybór związanej z Wielkopolską posłanki Ewy Schädler jako pierwszej wiceprzewodniczącej partii (decyzję tę odebrano jako gest konfrontacyjny wobec Hennig-Kloski, która też pochodzi z tego regionu) oraz pozostawienie na funkcji sekretarza generalnego wicewojewody mazowieckiego Roberta Sitnika, któremu działacze na rzecz praw zwierząt zarzucają zaniedbania w nadzorze zamkniętego niedawno schroniska w Sobolewie (Sitnik tłumaczył, iż został wprowadzony w błąd przez podległe mu służby). – Gdyby nowa przewodnicząca chciała pokazać jedność, to stanowisko pierwszej zastępczyni zaproponowałaby Paulinie. Tyle warte były jej propozycje dotyczące współprzewodniczenia – ironizuje w rozmowie z Gazeta.pl jeden ze stronników Hennig-Kloski. 

Wróci sprawa odwołania Aleksandry Leo

We wtorek przed południem w Sejmie ma się jeszcze zebrać klub Polski 2050. W tym posiedzeniu ma wziąć udział nowa przewodnicząca partii. Wśród tematów, jak słyszymy, pojawi się też zapewne sprawa odwołania z funkcji pierwszej wiceprzewodniczącej klubu Polski 2050 posłanki Aleksandry Leo (zwolenniczka Hennig-Kloski). Decyzji tej, którą kilka tygodni temu podjął szef klubu Paweł Śliz, nie uznaje część parlamentarzystów. – Nie odpuścimy tej sprawy, choćby dlatego, że nie taka była umowa przy okazji wyboru Pawła na szefa klubu. Warunkiem było wskazanie Oli jako pierwszej wiceprzewodniczącej – mówią nam posłowie, sympatyzujący z Aleksandrą Leo.  

Polityczka została pod koniec stycznia ukarana za wszczęcie, pod nieobecność Śliza, procedury uzupełnienia składu Rady Krajowej Polski 2050 o delegatów klubu parlamentarnego. Jej zwolennicy podkreślają jednak, że miała do tego prawo, a zarządzenie szefa klubu, dotyczące zmian w prezydium jest nieważne, bo zostało antydatowane. Śliz miał je wydać z datą wsteczną już po tym, jak Leo rozpoczęła wybory delegatów do Rady. 

Nasi rozmówcy w Polsce 2050 przyznają, iż atmosfera w klubie i w partii jest na tyle zła, iż rozłam to kwestia czasu. – Nie wiem, kiedy to nastąpi, w zasadzie w każdej chwili może wydarzyć się coś takiego, co stanie się triggerem, który zapoczątkuje rozpad – mówi nam polityk Polski 2050. – Jeśli pani przewodnicząca będzie dalej w takim stylu zarządzać partią, to pewnie kilka osób w końcu powie: dość – nie wyklucza kolejny.

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Szpitale w Berlinie zagrożone falą ataków. „Rosnące zagrożenie hybrydowe”

Szpitale w Berlinie zagrożone falą ataków. „Rosnące zagrożenie hybrydowe”

Co ze zdrowiem Jarosława Kaczyńskiego? „Był w stanie dyrygować”

Co ze zdrowiem Jarosława Kaczyńskiego? „Był w stanie dyrygować”

Dziwna wypowiedź ambasadora USA przy NATO. Porównał sojuszników do dzieci

Dziwna wypowiedź ambasadora USA przy NATO. Porównał sojuszników do dzieci

Pałac Buckingham wydał oświadczenie ws. byłego księcia Andrzeja. „Głębokie zaniepokojenie”

Pałac Buckingham wydał oświadczenie ws. byłego księcia Andrzeja. „Głębokie zaniepokojenie”

Nawrocki pokazuje się w ubraniach z tym logiem. Wiadomo, kto stoi za firmą

Nawrocki pokazuje się w ubraniach z tym logiem. Wiadomo, kto stoi za firmą

Cenckiewicz o posiedzeniu RBN: Nie będzie żadnego show i ataku

Cenckiewicz o posiedzeniu RBN: Nie będzie żadnego show i ataku

Tylko 2 proc. nie ma zdania. Czy czytelnicy chcą odejścia Jarosława Kaczyńskiego?

Tylko 2 proc. nie ma zdania. Czy czytelnicy chcą odejścia Jarosława Kaczyńskiego?

Sikorski o aferze z ambasadorem USA: Jesteśmy wyczuleni na wyższościowy ton

Sikorski o aferze z ambasadorem USA: Jesteśmy wyczuleni na wyższościowy ton

Sikorski o spięciu z Elonem Muskiem: Wymagamy szacunku dla klienta

Sikorski o spięciu z Elonem Muskiem: Wymagamy szacunku dla klienta

Wybór Redaktora

Szpitale w Berlinie zagrożone falą ataków. „Rosnące zagrożenie hybrydowe”

Szpitale w Berlinie zagrożone falą ataków. „Rosnące zagrożenie hybrydowe”

10 lutego, 2026
Niemcy, Drezno. Kobieta uwięziona w ruchomych schodach. W akcji służby

Niemcy, Drezno. Kobieta uwięziona w ruchomych schodach. W akcji służby

10 lutego, 2026
Rzeka Ural pogrążona w kryzysie. „Już nie pijemy wody z rzeki”

Rzeka Ural pogrążona w kryzysie. „Już nie pijemy wody z rzeki”

10 lutego, 2026
Kontrole PIP się wydłużą? Proces może potrwać nawet 6 miesięcy – Biznes Wprost

Kontrole PIP się wydłużą? Proces może potrwać nawet 6 miesięcy – Biznes Wprost

10 lutego, 2026
Co ze zdrowiem Jarosława Kaczyńskiego? „Był w stanie dyrygować”

Co ze zdrowiem Jarosława Kaczyńskiego? „Był w stanie dyrygować”

10 lutego, 2026

ostatnie artykuły

USA Donald Trump postawił Kanadzie ultimatum. Zapowiada negocjacje

USA Donald Trump postawił Kanadzie ultimatum. Zapowiada negocjacje

10 lutego, 2026
Rodzinne rachunki. Czy przelewy między kontami małżonków są opodatkowane czy nie? – Biznes Wprost

Rodzinne rachunki. Czy przelewy między kontami małżonków są opodatkowane czy nie? – Biznes Wprost

10 lutego, 2026
Dziwna wypowiedź ambasadora USA przy NATO. Porównał sojuszników do dzieci

Dziwna wypowiedź ambasadora USA przy NATO. Porównał sojuszników do dzieci

10 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?