Świat zjednoczy się w opozycji do Trumpa? Politolog: Próba, żeby izolować Stany Zjednoczone
Na antenie TVN24 prof. Bogdan Góralczyk mówił m.in. o reakcji państw na izolacjonistyczną politykę USA. W tym kontekście zwrócił uwagę na pomysł kanadyjskiego premiera. – [Mark – red.] Carney chce połączyć Unię Europejską jako projekt integracyjny z kontrolowanym przez Japonię Partnerstwem Transpacyficznym. To był projekt jeszcze Baracka Obamy. Jak Trump przyszedł na pierwszą kadencję, wycofał z tego Amerykanów, ale jedno państwo, Japonia, już ten projekt ratyfikowało i go ciągnie do dzisiaj – powiedział.
Politolog podkreślił, że istnieją „dwa ugrupowania integracyjne większe niż Unia Europejska”. – Jedno pod kuratelą Japonii, to się nazywa dzisiaj Partnerstwo Transpacyficzne, a drugie to jest Regionalne Kompleksowe Partnerstwo Gospodarcze: 15 państw pod kuratelą Chin. W obydwu nie ma Amerykanów. To są ruchy tektoniczne – stwierdził prof. Góralczyk. Jak dodał, „to jest próba i to inicjowana przez Kanadę, żeby izolować Stany Zjednoczone z ich polityką izolacjonistyczną„. Jego zdaniem, jeśli Europa, Kanada i Japonia zdołają się porozumieć, to powstanie takiego partnerstwa będzie realne.
Kolejne spięcie Trumpa i Europy. Poszło o okręt
Tymczasem Donald Trump zapowiedział wysłanie okrętu szpitalnego na Grenlandię. Jak podkreślił, jednostka ma pomóc w „zajęciu się chorymi na wyspie”, którzy nie otrzymują opieki. Grenlandia i Dania solidarnie odrzuciły tę propozycję. Władze w Nuuk i Kopenhadze podkreślają, że mieszkańcy wyspy mają bezpłatny dostęp do opieki zdrowotnej, a amerykańska oferta jest niepotrzebna i ma prowokacyjny charakter. „Nie, dziękujemy. Mamy system publicznej służby zdrowia z bezpłatną opieką zdrowotną” – podkreślił grenlandzki premier Jens-Frederik Nielsen. Ta sprawa wywołuje kolejne napięcia wokół strategicznej Grenlandii, która ma kluczowe znaczenie militarne i polityczne w Arktyce. Przypomnijmy, wyspę przejąć chce Donald Trump.
Czytaj także: Zamieszki, blokady dróg, wstrzymane loty. Ambasada w Meksyku ostrzega Polaków. „Śledź zalecenia władz”.
Źródła: TVN24, IAR













